W spotkaniu 6. kolejki grupy H Milan zremisował z Ajaksem Amsterdam 0:0. Mimo gry przez większą część spotkania w dziesięciu Włosi zdołali awansować do dalszej fazy rozgrywek.

Już w 5. minucie po rzucie rożnym goście mogli wyjść na prowadzenie. Po rzucie rożnym Christian Poulsen trafił w słupek. W 19. minucie szczupakiem popisał się Klaassen, ale Abbiati był na posterunku i sparował piłkę poza linię boczną. Trzy minuty później Howard Webb pokazał Montolivo czerwoną kartkę za bardzo ostry faul na Poulsenie. Angielski arbiter chyba trochę przesadził, przewinienie było, i to ostre, jednak z wyrzuceniem piłkarza z murawy mógł się wstrzymać.

Do końca pierwszej połowy Ajax znacznie dłużej utrzymywał się przy piłce, Milan czekał na kontry. Z przewagi gości nie wynikało jednak zbyt dużo. Dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowy amsterdamczycy wywalczyli rzut wolny z ponad 20 metrów. Do piłki podszedł Lasse Schone, ale fatalnie przestrzelił.
Zgodnie z przewidywaniami od początku drugiej części spotkania Ajax ruszył do ataku. Goście bardzo długo nie potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji do wyjścia na prowadzenie. Podopieczni Franka de Boera oddali kilka strzałów, z którymi Abbiati nie miał większych problemów. W 74. minucie bliski szczęścia był Fischer, jednak po jego uderzeniu futbolówka minimalnie minęła słupek. W ostatniej akcji spotkania Klaassen strzałem z przewrotki minimalnie chybił.
Ajax do końca spotkania nie potrafił poważnie zagrozić bramce Milanu. Goście mimo wyraźnej przewagi żegnają się z Ligą Mistrzów.










