W najbliższych dniach w chorzowskim klubie zapadnie kilka ważnych decyzji. Negocjacje z piłkarzami w sprawie nowych kontraktów czy ściągnięcie zawodników pasujących do koncepcji klubu to priorytety.
– Najbliższe siedem dni przyniesie wiele ważnych decyzji. Aktualnie negocjujemy z piłkarzami – powiedział dyrektor Ruchu Chorzów, Mirosław Mosór.
Ruch zdecydował się nie przedłużać kontraktów z dwoma graczami. Dyrektor klubu tajemniczo dodał, że są prowadzone rozmowy z nowymi zawodnikami, którzy mają być wzmocnieniem.
– Mogę potwierdzić, że z dwoma zawodnikami – Rafałem Grzelakiem i Tomasem Joslem – nie zostaną przedłużone kontrakty. Prowadzimy działania zmierzające do wzmocnienia składu, ale o nazwiskach poinformujemy dopiero po podpisaniu umów – dodał Mosór.
Optymistycznie w przyszłość patrzy prezes klubu, Dariusz Smagorowicz.
– Negocjacje powinny ułatwić ostatnie sukcesy. Mamy coś cennego do zaoferowania jako klub. Udział w europejskich pucharach jest magnesem i przyciąga zawodników, bo to szansa, by się pokazać. Ci piłkarze, którzy grają u nas ładnych parę lat, wiedzą, jak świetna panuje w Chorzowie atmosfera.
Trener Waldemar Fornalik zdradził, jakich piłkarzy najchętniej widziałby w składzie „Niebieskich”.
– Udawało się nam dotąd ściągać ludzi, którzy pasowali do tej drużyny charakterologicznie. Bo kibic Ruchu ma wysokie wymagania. On może nie oczekuje, że dany zawodnik będzie najlepszy w kraju na swojej pozycji, ale musi mieć ambicję i serce do futbolu. Szukamy człowieka, u którego widać entuzjazm i chęć gry w Ruchu. W zakończonym sezonie wiele meczów wygraliśmy nie tylko umiejętnościami, ale przede wszystkim tym, że stanowiliśmy drużynę. Nie chcielibyśmy od tego odchodzić.










