Po ostatnich słabych wynikach Realu Madryt i rzekomym konflikcie Jose Mourinho z władzami klubu głośno mówi się o odejściu portugalskiego szkoleniowca z zespołu mistrza Hiszpanii. Madryccy działacze zaczynają już szukać zastępcy dla „The Special One”. Wybór nie będzie prosty, bo przyszły trener „Królewskich” musi spełniać wymagania postawione przez szefów klubu.
Jose Mourinho w poprzednim sezonie wywalczył z Realem Madryt mistrzostwo i Superpuchar Hiszpanii, w pokonanym boju pozostawiając największego rywala, drużynę FC Barcelona. W obecnych rozgrywkach zespół pod wodzą Portugalczyka zawodzi. W Primera Division Real traci już 11 punktów do „Dumy Katalonii”, a w LM z trudem wywalczył awans do dalszej fazy rozgrywek. Po tak nieudanym początku zarówno w lidze hiszpańskiej, jak i na arenie międzynarodowej dużo się mówi o odejściu Mourinho z Realu.

Na taką ewentualność szykują się już działacze klubu ze stolicy Hiszpanii. Przeszukują oni rynek w celu znalezienia najlepszego zastępcy dla Portugalczyka. Wybór nie będzie łatwy, bo przyszły trener Realu musi spełniać cztery wymagania właścicieli klubu: umieć rządzić szatnią naszpikowaną gwiazdami, mieć przeszłość w drużynie grającej w jednej z najlepszych europejskich lig i Lidze Mistrzów, umieć radzić sobie z presją oraz być otwartym na media.
Na czele listy Florentino Pereza widnieje nazwisko Carlo Ancelottiego, obecnego szkoleniowca PSG. Innym kandydatem jest Joachim Loew, selekcjoner reprezentacji Niemiec. Obaj panowie byli już wcześniej brani pod uwagę jako trenerzy Realu. Większe szanse daje się jednak byłemu opiekunowi AC Milan. Prezes klubu z Madrytu już od dawna myśli o zatrudnieniu Włocha.











