W ostatnim spotkaniu 28. kolejki La Liga Villarreal mierzył się z Athletikiem Bilbao. Gospodarze rozegrali bardzo dobre zawody, ale od 66. minuty musieli radzić sobie w dziesiątkę i nie udało im się obronić korzystnego wyniku. Mecz zakończył się ostatecznie remisem 1:1.
W pierwszej połowie to gospodarze dominowali na boisku. Już w 20. minucie Villarreal był bliski zdobycia bramki. Jokić znakomicie dośrodkowywał z lewej strony boiska, ale Dos Santos w bardzo dobrej sytuacji minął się z piłką i nie zdołał oddać strzału na bramkę rywala.

Athletic w dalszej części spotkania też miał kilka ciekawych sytuacji. Zarówno gospodarze, jak i goście nie potrafili jednak przełożyć swoich szans na bramki. W 36. minucie Villarreal wywalczył sobie rzut wolny tuż przy 16. metrze. Dos Santos popisał się ładnym strzałem, ale piłka ostatecznie minęła prawy słupek bramki. Natychmiast na tę akcję odpowiedział Athletic. Herrera uderzał na bramkę rywala i piłka po rykoszecie była bardzo bliska wpadnięcia do siatki. Asenjo popisał się jednak dobrą interwencją. Sekundy później gospodarze wywalczyli sobie jeszcze rzut karny po zagraniu Gabriela ręką, ale nawet tej sytuacji Athletic nie był w stanie wykorzystać. Strzał Aduriza pewnie obronił golkiper Villarrealu.
W drugiej połowie gospodarze bardzo szybko zabrali się do pracy. Już w 47. minucie Oliver Torres minął jednego z obrońców rywala i znakomicie podał piłkę do Piny. Ten bez problemów wykończył akcję i posłał piłkę do bramki bezradnego Iraizoza.
Po zdobyciu bramki Villarreal cały czas był w natarciu. W 63. minucie po wrzutce z rożnego w pole karne gospodarze znowu byli bliscy zdobycia gola. W ogromnym zamieszaniu pod bramką jeden z zawodników Athletiku w ostatniej chwili zdołał wybić piłkę praktycznie z linii bramkowej. Minuty później Villarreal znacznie jednak skomplikował swoją sytuację. Drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę otrzymał Gabriel, i „Żółta Łódź Podwodna” musiała sobie od tej pory radzić w dziesiątkę.
Osłabienie Villarrealu szybko chcieli wykorzystać goście. W 71. minucie Suseta wbiegał sam na sam w pole karne rywala, ale Pantić popisał się znakomitym wślizgiem i w ostatniej chwili wygarnął futbolówkę spod nóg zawodnika z Bilbao. Niespełna dziesięć minut później gospodarzom nie udało się już jednak powstrzymać rywala w ataku. Iturraspe znakomicie zagrywał do Aduriza, który posłał futbolówkę głową do siatki Asenjo. Fatalny błąd w kryciu popełnili w tej sytuacji obrońcy Villarrealu.
Do końca wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie na El Madrigal mieliśmy remis 1:1.










