Dla kibiców „Dumy Katalonii” Xavi to ktoś więcej niż tylko piłkarz. W Barcelonie ten zawodnik pobił już niezliczoną ilość rekordów. Teraz może zapisać się złotymi zgłoskami w historii Ligi Mistrzów, chociaż jego rola w drużynie nie jest już tak znacząca, jak kiedyś.
Xavi już miesiąc po swoim debiucie w pierwszej drużynie zaliczył występ w Lidze Mistrzów. Dokładnie 16 września 1998 roku 18-letni wówczas pomocnik w 68. minucie gry zmienił na murawie jednego z najlepszych zawodników w historii Barcelony – Rivaldo. Xavi swój debiut zaliczył w grupowym meczu przeciwko Manchesterowi United i grał wtedy w jednej drużynie ze swoim obecnym trenerem Luisem Enrique. Z „Dumą Katalonii” Hiszpan jest już związany od 23 lat, czyli większą część swojego życia. Jak sam przyznaje:
– Mogłem odejść wiele razy, ale mam do tego klubu wielki sentyment. Powiedziałem włodarzom, że nie chcę grać dla innej drużyny w Europie i mierzyć się z Barceloną. Chciałbym tutaj zakończyć moją karierę.
O odejściu Hiszpana z Barcelony mówiło się wielokrotnie, także przed tym sezonem. Xavi dogadał się jednak z nowym trenerem i pozostał w klubie, gdzie jego rola w drużynie całkowicie się zmienia. Teraz 34-latek wspomaga zespół głównie z ławki rezerwowych. To jednak nie przeszkadza mu w biciu kolejnych rekordów. Już we wtorek „El Maestro” będzie miał okazję do przekroczenia kolejnej prestiżowej granicy.
Najlepszy w najlepszych rozgrywkach

W pierwszym grupowym spotkaniu Ligi Mistrzów w tym sezonie („Barca” mierzyła się z Apoelem Nikozja) Xavi zrównał się rekordową liczbą występów w tych elitarnych rozgrywkach z Raulem Gonzalezem. Już w ten wtorek Hiszpan będzie miał okazję do prześcignięcia legendy Realu Madryt. Jeśli „El Maestro” pojawi się na murawie w meczu z PSG, to rozegra swój 143. mecz w Lidze Mistrzów, co będzie absolutnym rekordem.
Grając w meczu z PSG, Xavi zostawi w tyle oprócz Raula kolejną gwiazdę z Madrytu, czyli Ikera Casillasa. Bramkarz „Królewskich” w ostatnim meczu z FC Basel zaliczył 141. spotkanie w Lidze Mistrzów i plasuje się obecnie na trzecim miejscu.
Xavi ma na koncie już trzy zwycięstwa w tych elitarnych rozgrywkach (2006, 2009, 2011). W sumie Hiszpan zdobył w nich 11 bramek i zaliczył 31 asyst. W żadnym z rozgrywanych meczów „El Maestro” nie strzelił więcej niż jedną bramkę, a największa liczba asyst, jaką udało mu się zaliczyć w jednym spotkaniu, to dwie.
W Barcelonie Xavi jest piłkarzem, który ma na swoim koncie najwięcej spotkań w europejskich pucharach. Pomocnik „Blaugrany” już w 2007 roku przekroczył liczbę 85 meczów, która była dotychczasowym rekordem klubu. Dwa lata później Xavi złamał natomiast granicę 500 występów w oficjalnych meczach Barcelony.












