Pomocnik „Królewskich” spotkał się z fanami. Hiszpan był zachwycony frekwencją na Santiago Bernabeu, chętnie pozował do zdjęć, podpisywał pamiątki i odpowiadał na pytania kibiców.
Xabi Alonso był piątym zawodnikiem, który pojawił się w nowym sklepie Realu Madryt, aby spotkać się z fanami. Odpowiadał na pytania o bieżących sprawach drużyny:
– Sytuacja w lidze nie jest idealna, ale trzeba kontynuować dobrą grę i starać się o zwycięstwo w każdym meczu – powiedział Hiszpan.
Dodał również kilka zdań na temat przyszłych rywali, Saragossy i Galatasarayu.
– Saragossa jest w tarapatach, ma bardzo złą passę. Każdy wyjazd na stadion jest skomplikowany i nie uważam, że ten będzie łatwy.

– Wszyscy czekamy na Ligę Mistrzów, na szansę dostania się do finału, ale wcześniej przed nami inne mecze, pierwszy w środę na własnym terenie. Chcemy uzyskać dobry rezultat. Jestem pewny, że czeka nas dobre spotkanie i świetna atmosfera – zakończył mistrz świata.
– To było niesamowite popołudnie z ludźmi, którzy pojawili się tutaj, aby dostać autografy na koszulkach. Najczęściej powtarzano mi, że musimy walczyć o la Dacimę.
– Kilka lat temu byłem jednym z nich i kiedy mogłem spotkać osoby, które podziwiałem, wychodziłem z wielkim uśmiechem. Fakt, że sam wzbudzam takie emocje, jest dla mnie powodem do dumy i zadowolenia – podsumował spotkanie.
Xabi Alonso rozegrał w tym sezonie 41 meczów, jest niewątpliwie filarem zespołu Jose Murinho.











