Wychowanek FC Barcelony, Sergi Busquets, nie chce grać w katalońskim klubie. Młody pomocnik nie przyjął propozycji przedłużenia kontraktu, mimo iż włodarze „Dumy Katalonii”, zaoferowali mu dziesięć razy większe płace niż dotychczas!
Młodemu talentowi zaproponowano nowy kontrakt i roczne zarobki w wysokości pół miliona euro za sezon; poza tym otrzymałby on drugie tyle za występ w połowie meczów „Blaugrany”. Jak poinformowała hiszpańska „Marca”, Busquets nie przyjął jednak oferty, a władze klubu mają z nim wkrótce wznowić rozmowy.
Sergi Busquets ma 20 lat i występuje na pozycji pomocnika. Jest synem byłego bramkarza Barcelony, Carlesa Busquetsa. W poprzednim sezonie grał w drugiej drużynie klubu z Katalonii, jednak jego umiejętności znalazły uznanie w oczach Pepa Guardioli i dziś jest w kadrze Barcelony.










