W dzisiejszych meczach dojdzie do kilku ciekawych i kluczowych pojedynków. Ta kolejka Ligi Mistrzów da nam wiele odpowiedzi na pytanie, kto awansuje do kolejnej fazy turnieju? Najciekawiej zapowiada się spotkanie Manchester City z Bayernem Monachium. Dla piłkarzy z Anglii jest to mecz ostatniej szansy. Jeżeli chcą jeszcze myśleć o awansie do fazy pucharowej to muszą to spotkanie wygrać. Patrząc jednak jak spisują się w tej edycji Ligi Mistrzów to można mieć duże wątpliwości czy uda im się ugrać choćby punkt w starciu z bawarczykami. Manchester w Lidze Mistrzów jest zupełnie inną drużyną lidze angielskiej. Ciężko wyjaśnić tak dużą dysproporcje między dyspozycją w jednych rozgrywkach i w drugich. W dzisiejszym meczu zabraknie w ich składzie kluczowego zawodnika jakim jest Yaya Toure, co na pewno będzie ogromnym osłabieniem. Jeżeli chodzi o Bayern, to ich sytuacja jest jasna. Wygrali wszystkie mecze i awans do kolejnej rundy mają już pewny. Pep Guardiola, może dać w tym spotkaniu pograć kilku dublerom, jednak oni także gwarantują wysoki poziom. Jedno jest pewne. Będzie to emocjonujące spotkanie, ponieważ Manchester City „postawiony pod ścianą” powinien zagrać w końcu mecz na swoim normalnym wysokim poziomie. Drugim ciekawym spotkaniem będzie pojedynek pomiędzy Schalke a Chelsea. Dla piłkarzy z Gelsenkirchen każdy punkt zdobyty w tym spotkaniu może okazać się kluczowy w końcowym rozrachunku. Piłkarze z Niemiec w ostatniej kolejce pokonali świetnie spisujący się w tym sezonie Wolfsburg. Jest to oznaką, że znajdują się oni w dobrej dyspozycji. Jeżeli utrzymają taką formę strzelecką jak w tym spotkaniu i poprawią trochę obronę to mają realną szansę na zdobycie przynajmniej punktu w meczu z Chelsea. Zespół z Londynu natomiast tym meczem może przypieczętować awans do fazy pucharowej. Podopieczni Jose Mourinho będą chcieli pokazać, że ten remis z Mariborem w poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów, był tylko wypadkiem przy pracy. W poprzednim spotkaniu tych drużyn był remis, a to zapowiada, że dzisiaj czeka nas bardzo ciekawe spotkanie. CSKA Moskwa kontra AS Roma to spotkanie może zadecydować o tym, która z tych drużyn awansuje do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Obydwa zespoły mają po cztery punkty, dlatego to spotkanie jest niezwykle ważne. Jeżeli spojrzymy na pierwsze spotkanie tych zespołów to faworyt nasuwa nam się jeden i jest nim Roma. Piłkarze ze stolicy Włoch zdeklasowali piłkarzy z Moskwy, lecz później losy obydwu drużyn układały się już inaczej. Roma przegrała dwa razy z Bayerem natomiast CSKA wygrało i zremisowało ze zdecydowanie wyżej notowanym zespołem z Manchesteru. Jednak w swojej rodzimej lidze piłkarze z Moskwy przegrali trzy mecze z rzędu. Warunki do gry na pewno nie będą zbyt korzystne, co w pewnym sensie może być na plus na piłkarzy CSKA, ponieważ oni są do takich warunków są przyzwyczajeni. Mimo wszystko to jednak Roma jest faworytem tego spotkania i jeżeli zagra na swoim normalnym poziomie to powinna to spotkanie wygrać. Jeżeli tak się stanie i Manchester City nie wygra z Bayernem to rzymianie już dziś zapewnią sobie awans do fazy pucharowej. W dzisiejszych meczach Ligi Mistrzów szansę na grę ma trzech polaków. Pewny gry jest Robert Lewandowski, bez którego Pep Guardiola nie wyobraża sobie składu swojej drużyny. Od pierwszej minuty powinien zagrać także Arkadiusz Milik, który w ostatnim czasie znajduję się w wysokiej dyspozycji. Frank de Boer jednak potrafi zaskakiwać przy doborze składu także z oficjalnym potwierdzeniem czy Arek w tym meczu wystąpi musimy poczekać do wieczora. Natomiast wszystko wskazuje na to, że Łukasz Skorupski dzisiejszy mecz Romy obejrzy z ławki rezerwowych. W tej edycji Ligi Mistrzów Łukasz wystąpił w dwóch spotkaniach, ale w ostatnim meczu ligowym Romy bronił Morgan de Sanctis i spisał się dobrze, także zapewne to on wystąpi w dzisiejszym meczu w Moskwie. Pozostałe wtorkowe spotkania prezentują się następująco: PSG- Ajax Amsterdam Apoel Nikozja- FC Barcelona BATE Borysów- FC Porto Shaktar Donieck- Athletic Bilbao Sporting Lisbona- Maribor
Wraca Liga Mistrzów! We wtorek najciekawiej będzie w Manchesterze
Rafał Herman· 3 min czytania










