Wisła Kraków pokonała na własnym stadionie Fulham Londyn 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył niezastąpiony Dudu Biton. Po spotkaniu krótką opinię na temat jego przebiegu wyraził jeden z niewielu Polaków występujących w wyjściowej jedenastce Wisły, czyli Cezary Wilk.

– Byliśmy przygotowani na ciężki mecz. Tym bardziej że te ostatnie mecze nie bardzo nam wychodziły. Mimo że wygraliśmy z Jagiellonią, to trzeba zdawać sobie sprawę, że brakowało w naszej grze jakości. Tym meczem chcieliśmy potwierdzić, że z tą Wisłą nie jest jednak tak źle. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. To nie jest tak, że po porażce czy gorszym meczu atmosfera w drużynie się psuje, to byłoby bez sensu. Wyniki pomagają, tak że to zwycięstwo doda nam pewności siebie – powiedział pomocnik „Białej Gwiazdy”.
Wisła Kraków po trzech jak dotąd rozegranych spotkaniach w fazie grupowej Ligi Europejskiej znajduje się na czwartej pozycji w grupie K. Drużyna z Krakowa ma na swoim koncie identyczny dorobek punktowy co duńskie Odense. Liderem z siedmioma punktami jest Twente Enschede.











