W pierwszym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów Bayern Monachium pokonał na własnym boisku Manchester United 2:1, a zwycięską bramkę w doliczonym czasie gry zdobył Ivica Olić.
– Manchester to klasowa drużyna, nie przez przypadek znajduje się na czele Premiership. Spotkanie jednak pokazało, że Bayern potrafi grać z tak utytułowanymi przeciwnikami. To zwycięstwo było dla nas ważne, dodało zawodnikom większej pewności siebie – stwierdził prezes Bayernu Monachium, Karl-Heinz Rummenigge.
Po szybko straconej bramce, już w 2. minucie spotkania, Bayern potrafił się jednak podnieść i dwukrotnie pokonać Edwina Van der Sara. Na listę strzelców wpisali się Franck Ribery oraz Ivica Olić.

– W tak ważnym meczu nie możemy tracić tak szybko bramek. Mimo złego początku graliśmy cały czas do przodu, zwłaszcza dobrze to wyglądało w drugiej połowie. Aby awansować do półfinału, musimy zagrać na podobnym poziomie – przekonuje napastnik „Bawarczyków”.
– Strata na początku meczu nie powinna się zdarzyć, to był szok. Wygraliśmy jednak to spotkanie i to w pełni zasłużenie. W rewanżu oczywiście mamy szanse, ważne będzie trafienie na wyjeździe – zapowiada szkoleniowiec niemieckiego zespołu, Louis Van Gaal.










