Trener Arsenalu Londyn, Arsene Wenger, ocenił wynik losowania 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jego drużyna drugi raz z rzędu trafiła na Bayern Monachium.
W poprzednim sezonie „Kanonierzy” odpadli z rywalizacji właśnie w dwumeczu z Bayernem. Bawarczycy przeszli dalej z racji większej ilości bramek strzelonych na wyjeździe. Tym razem menedżer angielskiego zespołu twierdzi, że jego zawodnicy czegoś nauczyli się w poprzednim sezonie i w tym sezonie nakaże swojemu zespołowi strzelanie jak najwięcej bramek.

– Tym razem musimy być o jedną bramkę lepsi od nich. Uważam, że to bardzo ciekawe wyzwanie, ponieważ mamy okazję pokazać, że rozwinęliśmy się przez rok. Mamy wiele do wygrania i nic do stracenia – powiedział 64-latek.
W stosunku do poprzedniego sezonu w obydwu drużynach nastąpiły pewne zmiany. Do stolicy Anglii przyszli Mathieu Flamini i przede wszystkim Mesut Oezil, który jest jednym z czołowych zawodników zespołu. Do niemieckiego zespołu dołączył trener, Pep Guardiola oraz Mario Goetze.
Francuski trener porównał potencjał obydwu drużyn względem poprzedniego roku – Jesteśmy inni niż w zeszłym roku i również oni się zmienili. Jak wielkie zmiany zaszły u nich? Nie wiem, ale wyglądają nieco bardziej awanturniczo i energiczniej przesuwają się do przodu, w czym są do nas bardzo podobni.
Pierwsze mecze 1/8 finału LM odbędą się 18 i 26 lutego, a rewanże 11 i 19 marca.










