Już we wtorek będziemy świadkami bardzo prestiżowego starcia w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Na Camp Nou Barcelona zmierzy się z Arsenalem. Przed meczem Arsene Wenger wyraził nadzieję, że jego zawodnicy nie ulegną presji stawianej przez rywala.
– We wtorek czeka nas kolejny wielki pojedynek. W ostatnich meczach nabraliśmy wysokiej formy i pokazujemy piękną piłkę nożną. Zbliża się starcie z Barceloną, a my bardzo chcemy pozostać w Lidze Mistrzów. Jeżeli zapytacie moich piłkarzy, każdy wam odpowie, że oddałby życie za zwycięstwo w tym spotkaniu. Obie drużyny mają podobną filozofię gry. I Barcelona, i Arsenal chcą odnieść zwycięstwo i uzyskać promocję. Głównym zadaniem mojej drużyny jest niepoddanie się presji Barcelony. O tym, czy nam się to uda czy nie, przekonamy się we wtorek – stwierdził Wenger.
Zawodnicy Arsenalu po zwycięstwie 2:1 w pierwszej potyczce bardzo chcieliby wyeliminować Barcelonę i zrewanżować się jej za zeszłoroczną edycję. Wtedy w ćwierćfinale lepsza okazała się „Blaugrana”, która po remisie 2:2 w stolicy Anglii rozgromiła u siebie „Kanonierów” i awansowała do dalszych gier.









