Na początku miesiąca informowaliśmy, że bramkarz Valenciennes, Nicolas Penneteau, powraca po kontuzji do bramki zespołu z północy Francji. We wczorajszym meczu zabrakło golkipera nawet na ławce rezerwowych. Dlaczego? Klub szybko udzielił odpowiedzi na to pytanie.
Nicolas Penneteau w trwającym sezonie rozegrał tylko jedno spotkanie ligowe, ponieważ później przytrafiła mu się kontuzja i nie był zdolny do gry przez kilka miesięcy. Wraz z początkiem stycznia informowaliśmy, że 29-letni zawodnik powraca do składu i to on będzie pierwszym bramkarzem, wobec braku Guya N’Dy Assembe, który przebywa na Pucharze Narodów Afryki.
We wczorajszym meczu z Tuluzą w pierwszej jedenastce wybiegł Gregory Wimbee, za to Nicolasa Penneteau zabrakło nawet na ławce rezerwowych. Dlaczego? Valenciennes odpowiedziało na to pytanie.
─ Zawodnik miał problemy z żołądkiem i jelitami. Tylko tyle na razie wiemy. Raport jest jeszcze sporządzany ─ powiedział jeden z działaczy Valenciennes.