W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów Valencia skromnie pokonała OSC Lille. Jedynego gola dla hiszpańskiej drużyny strzelił z rzutu karnego Jonas Goncalves.
Od początku lepszą drużyną była Valencia. Świadczyło o tym między innymi posiadanie piłki oraz sytuacje, które stwarzali sobie „Nietoperze”. Pierwsza z nich została wypracowana w 25. minucie. Wtedy to bardzo groźnym strzałem popisał się Jonas Goncalves, ale dobrze interweniował Elana. Po chwili mieliśmy jeszcze zmarnowane szanse Rodelina i Balmonta z OSC Lille.
W końcu w 35. minucie nieprzepisowo potraktowany w polu karnym gospodarzy został Nelson Valdez i sędzia odgwizdał „jedenastkę”. Do piłki podszedł Jonas Goncalves, który pewnym strzałem pokonał golkipera OSC Lille, dając prowadzenie ekipie z Walencji. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy spotkania.
W drugiej połowie gra nieco się wyrównała. Coraz częściej dobre sytuacje stwarzali sobie piłkarze OSC Lille, którzy mimo wszystko grali w przeświadczeniu, że jest to dla nich mecz o pietruszkę. Bardzo aktywny był Ronny Rodelin, który stwarzał defensywie gości wiele powodów do zmartwień. Mimo to wszystkie jego strzały były niecelne lub bronił je bezbłędny w tym spotkaniu Vicente Guaita.
Ostatecznie Valencia pokonała OSC Lille 1:0. To oznacza, że „Nietoperze” wyszły z grupy F z drugiego miejsca, będąc zaraz za Bayernem Monachium, który w dzisiejszym meczu łatwo rozprawił się z BATE Borysów. Lille zaś zajęło ostatnią lokatę w swojej grupie, co oznacza, że w tym sezonie nie zagra już w europejskich pucharach. Do fazy pucharowej Ligi Europy awansowało BATE Borysów.









