Czy środowe mecze będą hitami tak jak wtorkowe spotkania Ligi Mistrzów? Trudno powiedzieć… Czy to znaczy, że zabraknie w nich emocji? Nie ma mowy! W jednym z tych dwóch spotkań zmierzą się Paris Saint-Germain i Valencia. W pierwszym meczu wygrali paryżanie 2:1, jednak w ostatnich minutach stracili swojego superstrzelca – Zlatana Ibrahimovicia. Przed rewanżem na Parc des Princes jest to bardzo duże osłabienie, które może odbić się na rezultacie dwumeczu.
Nastroje w obu drużynach nie są najlepsze. Paris Saint-Germain zostało pogrążone przez Polaka, Grzegorza Krychowiaka, i ekipa Carlo Ancelottiego przegrała skromnie 0:1. O dużo lepszych nastrojach nie mówi się w Hiszpanii. Piąta w tabeli Valencia zaledwie zremisowała 2:2 z jedenastym Levante. Miejmy jednak nadzieję, że oba wyniki były wypadkami przy pracy i są tylko ciszą przed burzą. Burzą, która wybuchnie 5 marca o 20:45.

Pierwsze spotkanie obu drużyn wzbudziło wiele emocji i kontrowersji. Wynik już w 10. minucie otworzył Lavezzi, a bramkę do szatni, podwyższając wynik meczu na 2:0, strzelił Javier Pastore. Czas dla „Nietoperzy” biegł nieubłaganie szybko, gdy na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry wynik na 2:1 ustalił Adil Rami. Piłkarzom puściły emocje, a Zlatan Ibrahimović osłabił swoją drużynę tuż przed rewanżem. To właśnie decyzja o wykluczeniu zawodnika z gry doprowadziła do tak dużych sporów.
– W związku z tym, że nie jest to jego pierwszy raz, kary dla niego są nieco surowsze – powiedział Jerzy Engel, a na pytanie, czy zasłużył na czerwoną kartkę odpowiedział: – Moim zdaniem nie.
Przed meczem z PSG Hiszpanie mają jeden duży problem. Brak strzelca honorowej bramki, Adila Ramiego, może mieć duży wpływ na przebieg spotkania. Nieprzespana noc czeka Carlo Ancelottiego, który zastąpić będzie musiał aż trzech podstawowych zawodników. Dla Marco Verattiego, Zlatana Ibrahimovicia oraz Thiago Motty trudno może być znaleźć zastępstwo. Ponadto paryscy kibice martwią się o występ innego reprezentanta „Canarinhos”, Thiago Silvy. O ile zastąpienie Włocha nie będzie dużym wyzwaniem, o tyle zastąpienie pozostałej trójki może być już dużym problemem.
Dodatkowym wyzwaniem dla defensorów z Paryża będzie przeciwstawienie się świetnemu ofensywnemu pomocnikowi Valencii, konkretnie Jonasowi. W ostatnich dwóch spotkaniach strzelił trzy bramki, dwukrotnie w pojedynkę ratując drużynę przed porażkami. Również groźnymi piłkarzami mogą być zmiennicy – Valdez oraz Canales – którzy wystąpili w pierwszym spotkaniu, prezentując się z całkiem niezłej strony.
Historia spotkań obu drużyn sprowadza się do zaledwie dwóch meczów: ostatniego w ramach Ligi Mistrzów oraz jednego sparingu z 2007 roku. W obu tych spotkaniach lepsze okazywało się PSG, które w towarzyskim meczu pokonało graczy z Hiszpanii 3:0. Jest to jednak przeszłość. Wszystko zweryfikować powinno boisko, które zaskakiwało wielokrotnie.











