Wydział dyscypliny UEFA zbada, czy zarówno Sergio Ramos, jak i Xabi Alonso faktycznie zasłużyli na wyrzucenie z boiska w ostatnim meczu Realu Madryt z Ajaksem Amsterdam w ramach 5. kolejki Ligi Mistrzów.

Hiszpanie zostali odesłani do szatni tuż przed końcowym gwizdkiem, wygrywając z Ajaksem w Amsterdamie aż 4:0 we wtorkowy wieczór. Ramos oraz Alonso nie wystąpią więc w ostatnim meczu grupy G, który dla Realu nie znaczy wiele, „Królewscy” zapewnili bowiem sobie awans z pierwszego miejsca w tabeli. W związku z czerwonymi kartkami dla zawodników madryckiego klubu pojawiły się głosy, że były to zamierzone faule, by obydwaj gracze mogli rozpocząć fazę pucharową z czystym kontem, jeśli chodzi o kartki.
Sztab szkoleniowy Realu Madryt stwierdza jednak, że piłkarze nie dostali polecenia faulowania na czerwoną kartkę. UEFA z kolei potwierdziła w środę, że postanowiła zbadać sprawę za pośrednictwem konkretnych oficjeli, zanim podejmie jakiekolwiek decyzje. Jak podaje punkt 5.1 kodeksu dot. ducha walki UEFA, obydwaj gracze mogą w konsekwencji przedłużyć swoją nieobecność w rozgrywkach Ligi Mistrzów.











