Borussia Dortmund musi wygrać dwa ostatnie mecze w grupie, jeśli myśli o wiosennych występach w Champions League.
– Nikt w tej grupie nie jest bezpieczny. Od początku nasza grupa była uważana za najtrudniejszą w tegorocznych rozgrywkach. Żeby awansować, musimy wygrać dwa ostatnie bardzo ważne mecze – powiedział Jürgen Klopp.
Sytuacja w Dortmundzie jest wyjątkowo napięta, ponieważ podopieczni Jürgena Kloppa przegrali ostatnio dwa bardzo ważne mecze. Przed przerwą reprezentacyjną ulegli Arsenalowi Londyn, a w ostatni weekend zostali pokonani na własnym stadionie przez najgroźniejszego rywala w wyścigu o mistrzostwo – Bayern Monachium. Bardzo wiele będzie zależeć od Roberta Lewandowskiego, który jest liderem strzelców w Bundeslidze z dziewięcioma bramkami.
Złe wyniki i słaba gra nie są jedynymi zmartwieniami Kloppa przed dzisiejszym spotkaniem. Drużyna z Westfalii ma ogromne problemy kadrowe, a największe braki są w obronie, bo kontuzjowany jest cały blok. Cieszyć jedynie może to, że w meczu z Bayernem na ostatnie dziesięć minut na boisko wszedł Łukasz Piszczek, ale jego forma jest niewiadomą, ponieważ Łukasz miał ponadpółroczną przerwę.









