
Trener z Bielska-Białej: w sezonie 2025/2026 awansował z Wartą Poznań do I ligi, choć klub zaczynał po dwóch spadkach z rzędu.
Maciej Tokarczyk pochodzi z Bielska-Białej. Jest absolwentem pedagogiki na Uniwersytecie Śląskim, ukończył też podyplomowe studia z wychowania fizycznego w Katowicach i z analizy gier sportowych we Wrocławiu. Ma licencję UEFA A.
Pracę trenerską zaczął w 2011 roku od drużyn młodzieżowych w Wapienicy. Pracował też w akademii Rekordu Bielsko-Biała i równocześnie prowadził KS Bystra, z którym wywalczył awans do A-klasy. Pracował też w akademii Piasta Gliwice, gdzie razem z Jarosławem Wójcikiem prowadził zespół do lat 19 w I lidze wojewódzkiej juniorów. Przez blisko pięć lat był w akademii Stali Rzeszów: asystował w rezerwach i prowadził zespół U-18 w Centralnej Lidze Juniorów, który w sezonie 2021/2022 jako beniaminek miał jesienią zarówno wygrane 4:1 z Cracovią i 5:1 z Rakowem, jak i porażkę 1:7 z Lechem. Sam mówił o drużynie, że była „chimeryczna” i brakowało jej stabilności.
W lipcu 2024 roku związał się z czwartoligową Stalą Łańcut i prowadził ją w sparingach, ale wtedy przyszła oferta z II ligi: Wisła Puławy szukała trenera, bo klubowi odeszli sponsor, większość zawodników i sztab, a o starcie w lidze zdecydowano dopiero na kilka dni przed sezonem. Tokarczyk podpisał umowę do czerwca 2025 roku i zadebiutował 26 lipca na wyjeździe z rezerwami ŁKS-u. Mówił później, że razem z rodziną uznał, iż w tej sytuacji, wiedząc o kłopotach organizacyjnych klubu, „możemy być tylko zwycięzcami”. Jesienią zespół złożony z młodych piłkarzy i takich, którzy byli „na zakręcie kariery”, zdobył 22 punkty i zajmował 12. miejsce. Zimą Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN odjęła Wiśle dwa punkty i zawiesiła licencję z powodu zaległości, więc pierwszy wiosenny mecz nie doszedł do skutku. Po porażce w Bielsku-Białej w przedostatniej kolejce Wisła była na 15. miejscu, a 1 czerwca 2025 roku klub zwolnił Tokarczyka i jego sztab, bo niezależnie od wyniku nie mógł dalej grać w II lidze.
10 czerwca 2025 roku został trenerem Warty Poznań, która właśnie spadła z I ligi i w jednym sezonie zmieniła trzech trenerów. Prezes Artur Meissner tłumaczył, że w II lidze nie obowiązuje wymóg licencji UEFA Pro, więc szukano szerzej. Razem z Tokarczykiem przyszli jego asystent Grzegorz Adamski i trener bramkarzy Artur Szostak. W kadrze zostało trzech zawodników, resztę drużyny sztab dobierał od nowa, a średnia wieku wyniosła 21,5 roku. Start był słaby: dwie porażki i cztery remisy w sześciu pierwszych meczach, przedostatnie miejsce w tabeli. Od zwycięstwa nad Zagłębiem Sosnowiec w siódmej kolejce Warta wygrała osiem meczów z rzędu i zaliczyła rekordową w historii klubu serię 16 ligowych spotkań bez porażki. Po sześciu latach wróciła na swój stadion w Poznaniu, a w jedenastu meczach odrabiała straty i zdobywała remis lub zwycięstwo w końcówce. Ostatniego dnia sezonu, 30 maja 2026 roku, remis z Resovią dawał bezpośredni awans; gola na 2:2 Warta strzeliła dopiero w 97. minucie. Wraz z Podbeskidziem awansowała do I ligi, mając jeden z najmniejszych budżetów w II lidze. 9 czerwca 2026 roku Tokarczyk przedłużył umowę do 30 czerwca 2028 roku.
Tokarczyk opiera ocenę drużyny na wideo i danych, ale zaznacza, że dane „to nie wyrocznia”, tylko narzędzie. Gdy po sześciu kolejkach Warta miała cztery punkty, patrzył na liczbę wejść w pole karne, sytuacji bramkowych, udanych pressingów na połowie rywala i zebranych drugich piłek i był pewien, że wygrane przyjdą. Jego zasada to wysokie standardy pracy na co dzień przy niskich oczekiwaniach wobec wyniku. Po rundzie jesiennej 2025/2026 zmienił strukturę budowania gry, czyli rolę piłki i sektory, w których poruszają się „dziesiątki”, oraz pracował nad lepiej przygotowanym wysokim pressingiem i kontrolą przestrzeni.
W Puławach, według piłkarzy, preferował ustawienie 3-4-3 i niechętnie z niego rezygnował. Mocno pracował nad obroną niską i obroną pola karnego, a w ataku zostawiał zawodnikom swobodę i wymagał głównie dobrego wypełniania pola karnego. Byli podopieczni opisywali go jako trenera bardzo blisko drużyny, z którym „byli na ziomku”, i dodawali, że pytał ich o system przed meczem, ale czasem brakowało mu reakcji w trakcie spotkania. W Warcie ważną rolę w końcówkach meczów odgrywali rezerwowi, a Tokarczyk podkreślał mocną mentalność zespołu.
Zespół w Warcie budował razem ze sztabem: razem oglądali mecze i rozmawiali z zawodnikami, a kierownictwo klubu zostawiło decyzje sportowe trenerom. W szatni powstała rada zespołu, w której kapitan Kamil Kumoch i wicekapitan Leo Przybylak mają wpływ na atmosferę w młodej drużynie.
„Mamy w drużynie filozofię, która mówi o tym, żeby trzymać wysokie standardy na co dzień, ale mieć przy tym niskie oczekiwania w kontekście wyników.” (drugaliga.org, październik 2025)
„Zdawałem sobie sprawę, że trenerowi szkolącemu młodzież w akademii trudno jest dostać pracę na poziomie centralnym.” (drugaliga.org, październik 2025)
49
meczów
1,73
punktu na mecz
24
zwycięstwa · 13 remisów, 12 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od września 2026 | |||||
| od czerwca 2025od 2 ligi do 1 ligi | od 2 ligi do 1 ligi | 49 | 24-13-12 | 1,73 | |
| 2024–20252 liga | 2 liga | 36 | 12-3-21 | 1,08 |





