
W 2024 roku, mając 26 lat, był najmłodszym trenerem na szczeblu centralnym i utrzymał GKS Jastrzębie w II lidze.
Dawid Pędziałek urodził się 10 grudnia 1997 roku. Piłkę zaczynał w LKS Żarki, potem trenował w MKS Trzebinia, a w juniorach także w Sole Oświęcim. Jako zawodnik był bramkarzem i grał tylko w ligach amatorskich. Przykład Artura Boruca z Euro 2008 przesądził o wyborze pozycji. Szybko zrozumiał, że talentu na karierę mu brakuje, więc zainteresował się pracą trenera. Pierwszy kurs trenerski zrobił w wieku 18 lat.
Ukończył zarządzanie zespołem sportowym i studia podyplomowe z analizy gry w Wyższej Szkole Zarządzania i Coachingu w Sporcie we Wrocławiu. Licencję UEFA B miał w 2022 roku, a UEFA A zdobył pod koniec 2023 roku, tuż przed objęciem GKS Jastrzębie.
W latach 2016-2018 prowadził zespoły młodzieżowe MKS Trzebinia. Od 2018 roku pracował w akademii Olympic Wrocław: najpierw z grupami zaawansowanymi, potem w Szkole Mistrzostwa Sportowego z najbardziej utalentowanymi rocznikami, a w 2022 roku z drużyną U17. Odbywał też staże w Cracovii u Michała Probierza i w Śląsku Wrocław u Tadeusza Pawłowskiego. W Krakowie poznał Grzegorza Kurdziela, asystenta Probierza.
Gdy Kurdziel został trenerem GKS Jastrzębie, zaproponował Pędziałkowi współpracę jako analitykowi. W klubowych komunikatach jako członek sztabu pierwszej drużyny figuruje on od lipca 2022 roku: odpowiadał za analizę i przygotowanie motoryczne. Zespół nie utrzymał się w I lidze, a Kurdziel odszedł po sezonie 2022/2023. Od lipca 2023 roku Pędziałek był asystentem jego następcy, Piotra Dziewickiego.
Dziewicki został zwolniony pod koniec listopada 2023 roku, a zespół przejął Pędziałek. Początkowo miał poprowadzić go tymczasowo, ale zaplanowany mecz z KKS Kalisz nie odbył się z powodu pogody. Na początku stycznia 2024 roku klub potwierdził, że zostaje pierwszym trenerem. Zarząd rozmawiał z pięcioma kandydatami, wśród nich byli Przemysław Gomułka, Konrad Gerega i Ryszard Tarasiewicz, a Pędziałek początkowo nie był faworytem. Dyrektor sportowy Adam Lechowski mówił, że decyzję przesądziła znajomość ligi i drużyny oraz poparcie szatni, a gdyby trener był starszy, zdecydowano by szybciej. Rundę wiosenną zaczynał jako najmłodszy trener na poziomie centralnym. W roli pierwszego trenera zadebiutował 24 lutego 2024 roku remisem 1:1 w Krakowie z Hutnikiem. Przed jego objęciem GKS był na 16. miejscu w tabeli, a sezon 2023/2024 zakończył na 11. W sztabie Pędziałka był Mariusz Pawełek.
Sezon 2024/2025 GKS zaczął od wygranej 5:0 z Hutnikiem Kraków, ale potem seria porażek zepchnęła zespół do strefy spadkowej. Po przegranym 1:2 meczu z Olimpią Grudziądz klub poinformował, że Pędziałek przestał być pierwszym trenerem od 7 października 2024 roku. Zespół prowadzili tymczasowo jego dotychczasowi asystenci, Patryk Szymik i Mateusz Wrana.
W maju 2025 roku dołączył do sztabu Zagłębia Sosnowiec jako pierwszy asystent i trener analityk Bartłomieja Bobli. W sezonie 2025/2026 był asystentem Szymona Grabowskiego w ŁKS Łódź. Obaj stracili pracę 11 listopada 2025 roku.
17 czerwca 2026 roku Olimpia Grudziądz ogłosiła go następcą Artura Kosznickiego, który po trzecim miejscu w II lidze i porażce w barażach z Sandecją Nowy Sącz nie przedłużył umowy. Olimpia była w poprzednim sezonie o minutę od awansu do I ligi: w 97. minucie ostatniego meczu fazy zasadniczej gola zdobyła Warta Poznań i wyprzedziła ją w tabeli. Pędziałek podpisał kontrakt do końca sezonu 2026/2027 z opcją przedłużenia o rok. Na początku przygotowań ponad 70 procent kadry było nowe, bo do klubu trafiło trzynastu piłkarzy. W sztabie zostali Mateusz Kasprowicz jako asystent i Krystian Świst jako trener bramkarzy, którzy pracowali w klubie wcześniej.
Pędziałek wywodzi się z analizy gry i przygotowania motorycznego. Przed debiutem w roli pierwszego trenera dużo czasu poświęcił na analizę Hutnika. Lubi zespoły dobrze poukładane i grające intensywnie; w wywiadzie z 2024 roku wymieniał Liverpool Jürgena Kloppa i Bayern Juppa Heynckesa, a z trenerów José Mourinho.
W Olimpii Grudziądz chce drużyny opartej na wysokiej obronie, intensywności i organizacji w defensywie. Na początku sierpnia 2026 roku opisał kierunek: być często przy piłce, grać wysoką obroną i stąd inicjować szybkie ataki. Po pierwszych oficjalnych meczach sezonu 2026/2027 przyznawał, że zespół, w którym ponad 70 procent składu było nowe, traci za dużo bramek i dał się kontrować mimo dobrego wysokiego pressingu.
W Jastrzębiu mówił o rozwoju zawodników, odmładzaniu kadry i o tym, że chce, aby zespół grał odważniej i był aktywny z piłką oraz bez niej.
„Chcemy być wyraziści, nieustępliwi i nieprzyjemni dla rywali. Zależy nam na wysokiej obronie, konkretnej grze oraz dobrej organizacji w defensywie.” (Radio PiK, lipiec 2026)
„Na tym poziomie przede wszystkim liczy się wygrywanie. Nie ma tu wymówek, tylko trzeba wygrywać.” (TVP Sport, styczeń 2024)
16
meczów
1,75
punktu na mecz
8
zwycięstw · 4 remisy, 4 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 20262 liga | 2 liga | 16 | 8-4-4 | 1,75 | |
| 2023–20242 liga | 2 liga | 28 | 8-7-13 | 1,11 |
wtorek, 27 października · Puchar Polski, 1/16 finału
piątek, 30 października · 2 liga, 14. kolejka





