
Kibic Borussii Dortmund, który z BVB zdobył Puchar Niemiec 2021 i doszedł do finału Ligi Mistrzów 2024.
Edin Terzić urodził się 30 października 1982 roku w Menden, miasteczku w Sauerlandzie około 30 kilometrów od Dortmundu. Jego ojciec Ibrasim pochodził z Donjiego Vakufu w Bośni, matka Ruzica z Osijeku w Chorwacji. Rodzice wyjechali do Niemiec na początku lat osiemdziesiątych. Starszy brat Alen pracuje jako skaut Borussii. Do Westfalenstadionu zabrał go ojciec, kiedy miał dziewięć lat. „Od tamtej pory było jasne, do kogo należy moje serce”, mówił w 2020 roku.
Grał jako napastnik w niższych ligach, z czasem w czwartej lidze niemieckiej. Równolegle studiował naukę o sporcie na Uniwersytecie Ruhry w Bochum i występował w drużynie uniwersyteckiej razem z Hannesem Wolfem, późniejszym trenerem Bayeru Leverkusen i młodzieżowych reprezentacji Niemiec. Zespół wygrał akademickie mistrzostwa Niemiec w 2006 i 2007 roku. Wykładowca Peter Lange namawiał obu na kursy trenerskie. Pierwszą licencję Terzić zrobił w wieku 21 lat. W 2010 roku przestał grać i został trenerem. Mówił w październiku 2026 roku, że do zawodowego futbolu wszedł jako trener w wieku 28–30 lat i że to nietypowa droga, bo zawodowcem nie został w wieku szesnastu lat.
W 2010 roku Wolf, który prowadził wtedy U19 Borussii, wziął go jako asystenta. Mówił później, że choć Terzić nie był jeszcze trenerem, wierzył, że dostrzegł jego potencjał. Terzić pracował też w dziale skautingu, w którym działał pod Jürgenem Kloppem. Przez trzy lata jeździł po niemieckich boiskach z notesem i polecał zawodników. W 2012 roku Slaven Bilić, wówczas selekcjoner Chorwacji, poprosił go o analizę rywali na Euro. Terzić oddał raport, który według członków sztabu miał ponad pięćdziesiąt stron, jak na tamte czasy bardzo zaawansowany. Bilić szukał kogoś, kto jest zarówno trenerem, jak i analitykiem. Gdy rok później objął Beşiktaş, zadzwonił do dyrektora sportowego Borussii Michaela Zorca. Zorc odpowiedział, że pożycza go tylko, bo Terzić ma wrócić do Dortmundu. Jak sam mówił w 2024 roku, prawie dziesięć lat pracował jako asystent, zarówno gdy szło dobrze, jak i źle.
Był asystentem Bilicia w Stambule od 2013 roku i w West Ham United w latach 2015–2017. Bilić pozwalał mu prowadzić treningi i zabierać głos na odprawach. Kapitan West Hamu Mark Noble wspominał, że od razu było widać obsesję na punkcie piłki: po meczach siedzieli na murawie i godzinami rozmawiali o ustawieniach i o tym, jak grać lepiej. Po odejściu z Anglii Terzić zdobył licencję UEFA Pro, a w 2018 roku wrócił do Borussii jako asystent Luciena Favre'a. Był przy nim w około 110 meczach.
W grudniu 2020 roku Favre został zwolniony po porażce 1:5 ze Stuttgartem i Terzić przejął zespół tymczasowo. Zaczął od wygranej 2:1 w Bremie. Dyrektor generalny Hans-Joachim Watzke mówił później, że drużyna w grudniu była „w połowie martwa”. Borussia dotarła do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, skończyła ligę na trzecim miejscu i 13 maja 2021 roku pokonała w finale Pucharu Niemiec RB Lipsk 4:1. Terzić wrzucił do mediów społecznościowych dwa zdjęcia z berlińskiego Stadionu Olimpijskiego. Na pierwszym, z finału 2012 roku, jako asystent trenera U17 ogląda z trybun pięć goli Borussii w meczu z Bayernem, w tym hat-tricka Roberta Lewandowskiego. Na drugim trzyma trofeum. Podpis: „2012–2021, 9 lat”.
Z polskich piłkarzy pracował z Łukaszem Piszczkiem, który żegnał się z klubem po tamtym sezonie. W kwietniu 2021 roku Terzić tłumaczył, że 35-letni Piszczek wrócił do składu dzięki treningom i formie, bo wcześniej przeszkadzały mu drobne urazy. Polak wspominał potem, że gorzko przyjmował mniejszą liczbę minut, ale w treningach dawał z siebie sto procent, a pożegnanie z klubem tytułem było jego największym życzeniem. Klub miał już podpisanego Marco Rose, więc Terzić objął nowo stworzoną funkcję dyrektora technicznego.
Rose został zwolniony po roku, mimo wicemistrzostwa, po słabych występach w pucharach, a Terzić wrócił na ławkę w maju 2022 roku. Dyrektor sportowy Sebastian Kehl uzasadniał, że zna klub, otoczenie i znaczną część zespołu. W sezonie 2022/2023 Borussia przystąpiła do ostatniej kolejki z szansą na mistrzostwo. Wystarczyło wygrać u siebie z Mainz, ale zremisowała 2:2 po tym, jak do przerwy przegrywała 0:2, a Bayern po późnym golu w Kolonii wyprzedził ją w tabeli, choć obie drużyny miały po 71 punktów. Terzić płakał przed Südtribüne, a Bayernowi pogratulował: to „najuczciwszy tytuł, jaki można zdobyć, gdy po 34 kolejkach jest się na szczycie”. W sezonie 2023/2024 po porażkach 0:4 z Bayernem i 1:2 ze Stuttgartem w listopadzie klub dołączył w przerwie zimowej do jego sztabu Nuriego Sahina i Svena Bendera, co wielu odczytało jako zabezpieczenie na wypadek kryzysu. Borussia skończyła ligę na piątym miejscu, ale w Lidze Mistrzów wygrała grupę z Paris Saint-Germain, AC Milan i Newcastle United, wyeliminowała PSV Eindhoven, Atlético Madryt (4:2 u siebie, 5:4 w dwumeczu) i PSG. 1 czerwca 2024 roku przegrała na Wembley z Realem Madryt 0:2. Poprzedni finał Borussii na tym stadionie, w 2013 roku z Błaszczykowskim, Piszczkiem i Lewandowskim w składzie, Terzić oglądał jeszcze jako kibic. Po meczu mówił, że w pierwszej połowie drużyna miała poczucie, że kontroluje spotkanie, ale zabrakło „instynktu zabójcy”. Jesienią 2024 roku przyznał, że ten wynik nadal go irytuje i że obejrzał finał dokładnie raz. Dwanaście dni później Terzić odszedł. Napisał, że po dziesięciu latach w klubie, w tym pięciu w sztabie i dwóch i pół roku jako pierwszy trener, ma poczucie, że czekający klub nowy początek powinien prowadzić ktoś inny. Zastąpił go Sahin, a Piszczek został jego asystentem.
Przez dwa lata nie prowadził drużyny. Mówi, że nie chciał robić przerwy z konieczności, tylko świadomie ułożyć priorytety. Spędzał więcej czasu z rodziną, jeździł na mecze w Anglii, Włoszech, Hiszpanii i Francji, uczył się języków, pracował dla UEFA i niemieckiej telewizji RTL, wygłaszał wykłady i prowadził projekty z firmami zajmującymi się analizą danych i sztuczną inteligencją oraz nad stałymi fragmentami gry. W tym czasie zbudował też własny sztab. Oferty odrzucał, bo, jak mówił we wrześniu 2025 roku, nie wszystkie wydawały się właściwe. Przed decyzją o Bilbao rozmawiał z Juppem Heynckesem, który dwukrotnie prowadził Athletic. 4 maja 2026 roku klub ogłosił go następcą Ernesto Valverde, a 7 lipca przedstawił w San Mamés. To jego pierwsza praca pierwszego trenera poza Niemcami. Na pierwszej konferencji powiedział po baskijsku kilka słów podziękowania, a konferencje prowadzi po angielsku z tłumaczem. Zapowiedział, że nie prosi o transfery, bo „pierwszej odpowiedzi trzeba szukać w Lezamie”, w akademii i na treningach. Do sztabu włączył Óscara de Marcosa, który nie ma doświadczenia trenerskiego. Terzić tłumaczył, że kiedy pytał o wartości klubu, ludzie opisywali właściwie jego.
W Dortmundzie Terzić grał najczęściej 4-2-3-1, w drugiej kadencji na zmianę z 4-3-3. W rozegraniu defensywny pomocnik schodził między stoperów albo jako lewy środkowy obrońca i powstawała trójka, a skrzydła obsadzali boczni obrońcy. Wysoko pressującą drużynę ustawiał w 4-1-4-1. O Kloppie mówił w 2024 roku, że miał szczęście poznać go w Dortmundzie i że ukształtował klub jak nikt inny. W sezonie 2020/2021 jego zespół miał najlepszą w Bundeslidze skuteczność podań, 85 procent, a siłą były szybkie kontrataki z Erlingiem Haalandem. W pierwszym meczu ćwierćfinału z Atlético po 27 minutach przerwał układ 3+2 w wyprowadzeniu i przeszedł na 4+1, czyli czterech obrońców i Emre Can przed nimi. W rewanżu ten schemat dał szerokość i utrudnił Atlético pressing. W 2024 roku mówił, że w Borussii co roku „przebudowuje się zamiast budować dalej”, bo odchodzą ważni zawodnicy, a mimo to klub chce walczyć o trofea, i że ten model uznał za własny.
W Athletiku w sezonie 2026/2027 gra przede wszystkim 4-2-3-1. Zapowiada zespół, który ma mocno naciskać, odważnie rozgrywać piłkę i grać ofensywnie. Chce, żeby piłkarze byli „bardzo optymistyczni w ataku i bardzo pesymistyczni w obronie”. W sparingach przed sezonem bramkarz rozgrywał krótko, a nie wybijał piłki, dwaj defensywni pomocnicy ustawiali się na różnych wysokościach, a boczni obrońcy mogli atakować, ale nigdy obaj naraz. Młody Johaneko, którego Terzić zabrał z rezerw na zgrupowanie, powiedział, że najbardziej zaskoczyła go intensywność, której trener wymaga w każdym meczu.
Terzić słynie z pracy z ludźmi. Watzke nazywał go trenerem o „niewiarygodnej empatii”, a Wolf kumplem, który umie rozmawiać z ludźmi, ale ma też pragmatyzm. Piszczek tłumaczył, że wyróżnia go sposób postępowania z zawodnikami: w kadrze trzydziestu piłkarzy z własnymi ego trzeba czasem kogoś rozczarować, ale Terzić ma swoją linię i jej się trzyma. Marco Reusa, który wiosną 2021 roku stracił pewność siebie, wspierał od pierwszego dnia, jak mówił Watzke. W sezonie 2022/2023 posadził go na ławce, a ten bez konfliktu zaakceptował nową rolę. Stawiał na młodych: Judea Bellinghama, Youssoufę Moukoko i Juliana Bynoe-Gittensa. Do Athleticu przyszedł z przekonaniem, że klub opiera się na wychowankach z Lezamy, i mówi, że o miejscu w składzie powinna decydować jakość, a nie wiek. Twierdzi też, że żadna presja z zewnątrz nie jest większa od tej, którą sam na siebie nakłada.
„Nie ma takiego nagłówka, którego nie czytałem, zanim zostałem trenerem Borussii Dortmund” (Kicker, marzec 2024)
„W ataku chcę, żeby moi piłkarze byli bardzo optymistyczni, a w obronie bardzo pesymistyczni” (Radio Nervión, lipiec 2026)
10
meczów
1,50
punktu na mecz
4
zwycięstwa · 3 remisy, 3 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2026La Liga | La Liga | 10 | 4-3-3 | 1,50 |





