
Chłopak z Osnabrücku, który w 2019 roku wprowadził rodzinny VfL do 2. Bundesligi, a w 2026 roku utrzymał Werder Brema w Bundeslidze.
Daniel Moustapha Thioune urodził się 21 lipca 1974 roku w Georgsmarienhütte, miasteczku pod Osnabrückiem. Jego ojciec pochodził z Senegalu, matka jest Niemką. Dorastał w Osnabrücku, jako dziecko stał na trybunie kibiców VfL, a ojciec kibicował Werderowi, o czym trener przypomniał przy przyjściu do Bremy w lutym 2026 roku.
Jako piłkarz grał w ataku i w pomocy. Zawodowcem został dopiero w wieku 22 lat, w VfL Osnabrück, gdzie w sześć sezonów rozegrał 170 meczów i strzelił 65 goli. W 2000 roku awansował z klubem do 2. Bundesligi. Potem grał w VfB Lübeck, z którym w sezonie 2003/2004 dotarł do półfinału Pucharu Niemiec. Odpadli po dogrywce z Werderem, późniejszym zdobywcą dubletu. Od 2004 roku występował w LR Ahlen, potem Rot Weiss Ahlen, i tam w 2010 roku zakończył karierę z powodu ciężkiej kontuzji. W Bundeslidze nie zagrał nigdy, a po latach mówił, że jako piłkarz utknął w drugiej lidze. W 2019 roku skończył licencjat z nauk o sporcie i wychowaniu na uniwersytecie w Vechcie.
O doświadczeniach z rasizmem mówi otwarcie. Jako zawodnik słyszał obelgi z trybun, zwłaszcza na wschodzie Niemiec. W 2019 roku mówił, że ciemny kolor skóry trenera powinien być wreszcie czymś oczywistym, a gdy prowokacja zbyt mocno go rani, nie milczy. Gdy podważano tożsamość Bakery'ego Jatty z HSV i wygwizdywano go na wyjazdach, powiedział, że nie tolerowałby takich gwizdów w Osnabrücku.
Trenerem został od razu po końcu gry. W Rot Weiss Ahlen był asystentem Arie van Lenta, do upadku klubu, w sezonie 2011/2012 pracował jako skaut w Rot-Weiß Erfurt. W 2013 roku wrócił do Osnabrücku i w akademii VfL kolejno prowadził U17 i U19 oraz koordynował szkolenie młodzieży. Obie drużyny awansowały do Juniorskiej Bundesligi: U17 w 2015, U19 rok później. W 2016 roku zrobił licencję Fußball-Lehrer w akademii Hennesa Weisweilera, w jednym roczniku z Julianem Nagelsmannem i Domenico Tedesco. Z tego samego kursu pochodzi Jan Hoepner, późniejszy jego asystent.
W październiku 2017 roku klub zwolnił Joego Enochsa i Thioune, najpierw tymczasowo, objął pierwszą drużynę. Osnabrück uratował się w 3. Lidze jako siedemnasty zespół. Latem 2018 roku razem z dyrektorem sportowym Benjaminem Schmedesem przebudował skład: przyszło czternastu piłkarzy, odeszło szesnastu. Sezon 2018/2019 zakończył się awansem na cztery kolejki przed końcem, po ośmiu latach w trzeciej lidze, i mistrzostwem 3. Ligi. Osnabrück miał najlepszą obronę w trzech najwyższych ligach Niemiec, a trenerzy i kapitanowie wszystkich klubów 3. Ligi wskazali Thioune trenerem sezonu: dostał 35 z 40 głosów. „To nie tylko awans drużyny, ale awans całego regionu” – wołał do kibiców po awansie. W następnym sezonie VfL zajął w 2. Bundeslidze trzynaste miejsce.
Latem 2020 roku objął Hamburger SV po Dieterze Heckingu, z asystentem Merlinem Polzinem. HSV zaczął od pięciu zwycięstw z rzędu, ale w rundzie wiosennej drużyna się załamała. Thioune zwolniono na trzy kolejki przed końcem sezonu 2020/2021, a Horst Hrubesch dokończył rozgrywki. HSV skończył czwarty i po raz trzeci z rzędu nie awansował. Sportowy szef klubu Jonas Boldt tłumaczył później, że po meczu z Karlsruher SC miał wrażenie, że zespół do końca już nie wygra.
W lutym 2022 roku Thioune objął Fortunę Düsseldorf, walczącą wtedy o utrzymanie, na piętnastym miejscu w 2. Bundeslidze. W następnym sezonie zespół skończył czwarty, a w 2023/2024 trzeci i zagrał w barażach o Bundesligę z VfL Bochum. Pierwszy mecz Fortuna wygrała w Bochum 3:0. Rewanż 27 maja 2024 roku zakończył się katastrofą: po 120 minutach było 0:3, a w rzutach karnych Düsseldorf przegrał 5:6. Ostatni karny nad bramką posłał Takashi Uchino, który po meczu płakał w ramionach trenera. W sezonie 2025/2026 przebudowana kadra zdobyła w ośmiu pierwszych kolejkach tylko trzy zwycięstwa, a na początku października 2025 roku, przy trzynastym miejscu Fortuny, klub rozstał się z trenerem. Pracował tam trzy i pół roku. Analitycy zwracali uwagę, że w sezonie 2023/2024 zespół w dużej mierze niósł Christos Tzolis, a po jego odejściu zabrakło wyraźnego punktu oparcia.
Do Bremy trafił 4 lutego 2026 roku, po zwolnieniu Horsta Steffena, gdy Werder długo nie wygrywał i był piętnasty, o punkt nad strefą barażową. Wcześniej nie udało się pozyskać Bo Henriksena ani Bo Svenssona. Thioune sam mówił, że nie wie, czy był pierwszym wyborem, ale chce, żeby ludzie mówili, że był najlepszym wyborem w tej sytuacji. W Bundeslidze nie miał wcześniej doświadczenia ani jako piłkarz, ani jako trener. Debiut przegrał 0:1 we Freiburgu. Po porażce ze St. Pauli wielu uważało spadek za przesądzony, przełom przyniósł mecz z Heidenheim. Werder utrzymał się na przedostatniej kolejce z sześciopunktową przewagą nad strefą spadkową. W sztabie ma Jana Hoepnera z Düsseldorfu oraz Christiana Großa, swojego dawnego kapitana z Osnabrücku.
Latem 2026 roku przebudował kadrę. Do Werderu przyszli dwaj młodzi Polacy: pomocnik Dariusz Stalmach z Magdeburga i obrońca Oskar Wójcik z Cracovii. O Stalmachu mówił przy transferze, że jest technicznie mocny i że trzeba właściwie ustawić oczekiwania, bo jego rozwój wciąż trwa. Wójcika, który w maju 2026 roku zadebiutował w reprezentacji Polski, przedstawiał jako stopera mogącego od początku grać ważną rolę. W Bundeslidze Wójcik miał za sobą tylko jedenaście minut z Augsburgiem, gdy w październiku 2026 roku w meczu z Borussią Dortmund, zremisowanym 2:2, w 19. minucie musiał zastąpić kontuzjowanego Amosa Piepera. Zagrał ponad 70 minut, a jego przechwyt poprzedził gola na 1:2. Trener nazwał to chrztem bojowym i powiedział, że cieszy go, gdy zawodnik dobrze funkcjonuje pod presją.
Thioune lubi szybką grę do przodu. Chce, żeby piłka szybko szła „w głąb, a nie wszerz” i żeby przełamywać linie rywala, bo jako dawny napastnik woli strzelić o jednego gola więcej, niż martwić się o straty. Zastrzega, że całość ma być zrównoważona i grana z dużą intensywnością. Jego zespoły zaczynają pressing wcześnie, a w obronie, jak tłumaczył w Osnabrücku, za piłkarzem, który traci piłkę, biegną dwaj koledzy.
Nie trzyma się jednego ustawienia. Za jego ulubione uchodzi 4-3-3, które często grał w HSV i Düsseldorfie, obok niego pojawiały się trójka obrońców i dwóch napastników. W Osnabrücku w 2017 roku wystawił 3-1-4-2. Po przyjściu do Werderu odmówił deklaracji, czy w sezonie 2026/2027 zagra trójką, czy czwórką z tyłu, bo to zależało od kadry. Na starcie rozgrywek 2026/2027 Werder grał 4-3-3, potem najczęściej 4-2-3-1, raz z trzema obrońcami.
Pragmatyzm widać w trudnych momentach. Wiosną 2025 roku w Düsseldorfie mówił, że potrzebuje silnego środka pola i kontroli przestrzeni, a nie wysokiego pressingu przez cały mecz. Po objęciu Werderu uznał, że drużyna potrzebuje przede wszystkim jasności i struktury, a nie wspólnego wymyślania gry. Od zawodników oczekuje dostępności przez cały sezon i intensywności.
Z piłkarzami rozmawia bez dystansu, w dresie lub bluzie, i uchodzi za trenera, który szuka dialogu i buduje energię. Lubi stawiać na młodych, ale w kryzysie sięga po doświadczonych. Na lewym przedramieniu ma tatuaż z filmu „W pogoni za szczęściem”: „Nie pozwól nikomu mówić, że czegoś nie możesz zrobić”. Mówi, że ta historia pasuje do jego drogi.
„Jako były napastnik zawsze chcesz strzelić o jednego gola więcej niż rywal, zamiast martwić się tym, co stracisz. Ale wszystko musi być zrównoważone i grane z prawdziwą intensywnością.” (Werder.de, luty 2026)
„Jestem niewiarygodnie dumny z mojej drużyny. Widziałem teraz wiele łez. Chłopcy na to nie zasłużyli.” (po rewanżu z Bochum, f95.de, maj 2024)
9
meczów
1,67
punktu na mecz
4
zwycięstwa · 3 remisy, 2 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od sierpnia 2025Bundesliga | Bundesliga | 9 | 4-3-2 | 1,67 | |
| 2022–2026Bundesliga | Fortuna Dusseldorf | Bundesliga | 11 | 6-2-3 | 1,82 |
| 2020–2021 | 1 | 0-0-1 | 0,00 | ||
| 2017–2020 | 2 | 0-0-2 | 0,00 | ||
| 2016–2017 | Osnabrück U19 |





