Wydaje się, że sprawy osobiste Johna Terry’ego zostały już załatwione, a on sam znów będzie mógł cieszyć się z gry w piłkę. Kapitan Chelsea zapowiada, że poprowadzi swój zespół do sukcesów. Czy mu się uda?
Państwo Terry kilka dni temu wrócili z podróży, która miała odbudować ich związek, a Johnowi pomóc w ustabilizowaniu kondycji psychicznej. Czy kapitan Chelsea Londyn wróci do formy? Wszystko okaże się na dniach, a bardzo ważne znaczenie będzie miał dzisiejszy mecz z Interem Mediolan, w którym Anglik może zagrać.
29-letni obrońca po raz pierwszy od dłuższego czasu na łamach angielskich mediów zabrał głos w sprawie swojej przyszłości zarówno w reprezentacji Anglii, jak i Chelsea Londyn.

– Jestem znów szczęśliwy, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Teraz znów mogę skupić się na swojej misji, jaką jest zdobycie mistrzostwa świata z reprezentacją Anglii i wywalczenie Pucharu Mistrzów z Chelsea Londyn. Każdy w życiu popełnia błędy i każdy za te błędy musi zapłacić. Ja już to zrobiłem i teraz czas skupić się na tym, co będzie – powiedział Terry.
John Terry doskonale zna obecnego trenera Interu Mediolan, Jose Mourinho. To właśnie Portugalczyk obdarzył go wielkim zaufaniem, powierzając mu na opaskę kapitana Chelsea. Kto w tym starciu okaże się lepszy?










