W ciągu najbliższych dni poznamy pierwszych półfinalistów tegorocznej edycji Champions League. Prawie pewne jest, że w gronie szczęśliwców nie będzie Szachtara Donieck. Ukraińcy przegrali bowiem pierwszy mecz na Camp Nou 5:1 i ich szanse na awans do kolejnej rundy są czysto iluzoryczne.
Pomocnik Szachtara, Fernandinho, stwierdził, że pokonanie i wyeliminowanie Barcelony w Doniecku będzie bardzo trudne. „Duma Katalonii” wygrała pierwsze spotkanie aż 5:1 i jest pewnym faworytem do awansu. Dlatego też nikt nie daje żadnych szans Ukraińcom, dla których półfinał Ligi Mistrzów wydaje się po prostu nieosiągalny.
– Pokonanie Barcelony jest ekstremalnym wyzwaniem – powiedział Fernandinho. – Musielibyśmy pokonać ich 4:0, a nie pamiętam, by ktoś tego ostatnio dokonał. Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie awansować dalej, to chcemy chociaż zakończyć tę edycję Champions League wygraną. Chcemy to zrobić dla naszych fanów. To dałoby im powód do radości. Tu chodzi o dumę Szachtara.
Fernandinho ma nadzieję, że weekendowa wizyta na Santiago Bernabeu sprawi, że myślami zawodnicy Barcelony będą zupełnie gdzie indziej.
– Potrzebujemy prawdziwego cudu. Jednak nie tracę nadziei. Czeka ich ważny mecz z Realem w przyszły weekend i kto wie, może dadzą odpocząć kilku piłkarzom, co zadziała na naszą korzyść.









