Dynamo Kijów zwyciężyło w spotkaniu o Superpuchar Ukrainy z Szachtarem Donieck 3:1 (2:1). Bohaterem tego starcia był Ołeh Gusiew, który otworzył wynik spotkania i asystował też przy trafieniu Pape Diakhate.
Trener Szachtara, Mircea Lucescu, na ławce rezerwowych posadził dwóch nowych napastników „Górników”, Jewhena Sełezniowa i Dentinho. Opiekun Dynama, Jurij Siomin, dał natomiast szansę debiutu sprowadzonemu z AS Monaco Lukmanowi Harunie. Od pierwszej minuty w składzie stołecznego zespołu pojawił się powracający z wypożyczenia do Olympique Lyon Pape Diakhate.
W drugiej minucie, jako pierwsi, akcję na bramkę rywala przeprowadzili gracze Szachtara Donieck. Roman Eremenko zdołał jednak zatrzymać szarżującego Douglasa Costę.

180 sekund później to Dynamo strzeliło bramkę. Andrij Jarmolenko podczas próby zwodu został sfaulowany w polu karnym rywala przez Jarosława Rakickiego i sędzia, Jurij Waks, bez wahania podyktował „jedenastkę”. Do piłki podszedł Oleh Gusiew i pewnym strzałem w róg bramki pokonał Andrija Piatowa.
Radość piłkarzy z Kijowa trwała jednak tylko osiem minut. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Darijo Srna, futbolówka trafiła do Fernandinho, a ten strzałem z pierwszej piłki wyrównał stan spotkania. Błąd w tej sytuacji popełnił Ołeksandr Szowkowski, który przepuścił uderzenie Brazylijczyka między rękami.
W kolejnych minutach kibice zgromadzeni na trybunach stadionu w Połtawie byli świadkami ciekawego widowiska. Dwukrotnie strzałów z dystansu próbował debiutujący w Dynamie Lukman Haruna, jednak w obu przypadkach piłka mijała poprzeczkę bramki strzeżonej przez Piatowa. Swoją szansę miał również napastnik Szachtara, Luiz Adriano. Jego strzał głową również był niecelny.
W 32. minucie Dynamo ponownie wyszło na prowadzenie. Gusiew zagrał w pole karne Szachtara z rzutu wolnego, a tam najwyżej wyskoczył powracający do kijowskiego klubu Pape Diakhate i pięknym uderzeniem głową trafił do siatki rywala. Kilka minut później na murawie znów zrobiło się ciekawie, tym razem jednak były to emocje wywołane awanturą między zawodnikami. Po faulu Ayilii Yussufa na Henriku Mhitarjanie Srna ruszył w kierunku Nigeryjczyka. W obronie swojego kolegi stanął Goran Popow i wdał się w szarpaninę z kapitanem Szachtara. Jurij Bask ukarał żółtymi kartkami po dwóch piłkarzy z każdego zespołu. W Szachtarze ostrzeżenia otrzymali Srna i Fernandinho, natomiast w Dynamie taka kara spotkała Popowa i Yussufa.
Jeszcze przed przerwą znów uaktywnił się Lukman, jednak Piatow wyłapał jego strzał zza pola karnego. Z kolei uderzenie Douglasa Costy z rzutu wolnego pofrunęło nad poprzeczką bramki Dynama.











