Superpuchar Hiszpanii przez lata rozgrywany był jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Ta tradycja została ostatnio złamana, jednak od tego wydarzenia żaden piłkarz nie zapisał się w pamięci jako gwiazda tego konkretnego dwumeczu. Po pierwsze dlatego, że dwumeczów już nie ma. Po drugie zaś nikt nie pokazał wybitnej formy. Kto zachwycał wcześniej?
Wielu było piłkarzy, którzy zapadli kibicom w pamięć tylko ze względu na jeden mecz/dwumecz. Nie inaczej jest w przypadku rozgrywek Superpucharu Hiszpanii. W obecnym stuleciu pojawiło się kilku zawodników, którzy to właśnie tam pokazali swój talent. Nie zawsze kończyło się to jego dalszym rozbłyśnięciem.
Losy naszych gwiazd bywały różne. Jedni po Superpucharze wciąż prezentowali doskonałą dyspozycję. Inni zaś gaśli jak płomień świeczki wraz z powiewem wiatru. Nam szczególnie do gustu przypadły występy gwiazd z lat 2017, 2016,2015 oraz 2007. Kim były te gwiazdy? Zapraszamy do lektury.
Perła z Balearów
Najświeższy przypadek doskonałej formy w Superpucharze Hiszpanii. Na imię mu Marco, nazwisko zaś Asensio. Wszyscy fani hiszpańskiej piłki doskonale pamiętają znakomite występy młodego Hiszpana właśnie w dwumeczu z Barceloną przed rozpoczęciem sezonu 2017/2018. Gdyby cała kariera Marco w Realu była taka jak ten dwumecz, miałby na koncie minimum jedną Złotą Piłkę.
Asensio do Realu definitywnie trafił w lipcu 2016 roku. Po doskonałym sezonie na wypożyczeniu w Espanyolu Asensio wrócił do Madrytu, aby podbić piłkarską Hiszpanię. Początkowo nawet mu się to udawało. Znakomity występ w Superpucharze Europy, bardzo dobry cały sezon 2016/2017. Kariera rozwijała się harmonijnie, Asensio stawał się gwiazdą światowego formatu. Wszystko zepsuła kontuzja i zerwane więzadła…
Gdyby nie to, występ Asensio w Superpucharze mógłby być codziennością, czymś naturalnym, na co czeka się z absolutną pewnością, że się wydarzy. Asensio praktycznie samodzielnie rozniósł Barcelonę i zmiótł ją z piłkarskiej powierzchni ziemi swoimi zabójczymi uderzeniami z dystansu. Ter Stegen wciąż z pewnością pamięta te atomowe uderzenia Hiszpana wpadające do jego bramki.
Jeden z najbardziej ikonicznych występów, jakie pamięta klubowa hiszpańska piłka w XXI wieku, pomijając wszystkie hat-tricki duetu Messi – Ronaldo. Asensio tym meczem na stałe zapisał się w pamięci kibiców zarówno Realu Madryt, jak i Barcelony.
„Turco” i najlepszy występ w Barcelonie
Takim pseudonimem określany jest Arda Turan. Niewielu jeszcze o nim pamięta w Barcelonie, choć faktem jest, że odszedł zaledwie dwa lata temu. Występ Turana w Superpucharze z Sevillą był jednym z jego zdecydowanie najlepszych w barwach „Dumy Katalonii”. Turecki zawodnik kariery w Barcelonie nie zrobił.











