Napastnik Realu Madryt, Ruud van Nistelrooy, nie zagra przynajmniej do końca tego roku. Holendrowi odnowiła się poważna kontuzja kolana, tuż po tym, jak w środę wrócił do gry po kilkutygodniowej przerwie.
Holenderskiego snajpera od dawna prześladują kontuzje. W ubiegłym sezonie Nistelrooy również musiał przez dłuższy czas pauzować. Po tym, jak wrócił w środę podczas meczu z Juventusem do gry, po trzytygodniowej przerwie spowodowanej kolejnym urazem, okazało się, że Holendrowi w spotkaniu ze „Starą Damą” odnowiła się kontuzja prawego kolana, które to miał operowane w 2000 roku.
Nistelrooy znajduje się w tym momencie pod opieką światowej klasy chirurga Richarda Stedamana, który wyleczył już z dolegliwości wiele znamienitych nazwisk świata sportu. Mimo świetnej opieki, Holender wróci do gry za co najmniej dwa miesiące, a co za tym idzie opuści wiele ważnych meczów, w tym Grand Derby z Barceloną i mecze w Lidze Mistrzów.










