Dla jednych ważne ogniwo, dla drugich człowiek od atmosfery. Sławomir Peszko kończy piłkarską karierę. 38-latek postanowił nie przedłużać kontraktu z Wieczystą Kraków i na dobre zawiesić buty na kołku. Poinformował o tej decyzji w swoim stylu. W programie na żywo „Skrzydłowy, bramkarz i łącznik” na antenie Kanału Sportowego w pewnym momencie zabrał głos i ogłosił swoją decyzję przed tysiącami słuchaczy i gośćmi w studiu, którzy o niczym wcześniej nie wiedzieli. „Peszkin” zapowiedział także swój nowy projekt związany z… TikTokiem.
Kariera Sławomira Peszki
44-krotny reprezentant Polski swoją karierę rozpoczynał w Nafcie Jedlicze, ale dopiero transfer do Wisły Płock pozwolił mu wypłynąć na szersze wody. Do „Nafciarzy” dołączył w 2000 roku, a trzy lata później zadebiutował w pierwszej drużynie w przegranym 0:1 meczu z Widzewem Łódź. W barwach Wisły odniósł także swój pierwszy sukces. W 2006 sięgnął wraz z nią po Puchar Polski i Superpuchar Polski. Do tej pory są to jedyne trofea klubu z Płocka, a Peszko był jednym z kluczowych zawodników tamtej drużyny.
Skuteczna gra w barwach klubu znad Wisły zaowocowała transferem do Lecha Poznań. Nastąpił tam prawdziwy rozkwit jego kariery. Odegrał istotną rolę w sukcesach „Kolejorza” w meczach Pucharu UEFA w 2008 i 2009 roku. W sezonie 2009/2010 u boku Roberta Lewandowskiego czy Manuela Arboledy zdobył pierwsze mistrzostwo Polski dla Lecha Poznań w XXI wieku. Ostatecznie rozegrał w jego barwach 99 spotkań, w których zdobył 19 bramek i zanotował 28 asyst.
Dobra postawa w polskiej lidze poskutkowała transferem za granicę. W połowie sezonu po 25-letniego wówczas zawodnika zgłosiło się niemieckie Koeln. Peszko w swoim premierowym sezonie w Bundeslidze rozegrał 11 spotkań, w których zanotował pięć asyst. Po półtorarocznej przygodzie zamienił Niemcy na Anglię. Został wypożyczony do grającego w Championship Wolverhampton. Anglii nie zwojował i wrócił do Kolonii, skąd wykupiła go Parma. Nie zdążył w niej jednak zadebiutować, gdyż od razu został wypożyczony z powrotem do Niemiec.
Po dobrym sezonie na zapleczu Bundesligi FC Koeln ponownie zdecydowało się na skorzystanie z usług Polaka i wykupiło go z Parmy. Po roku w niemieckiej ekstraklasie Peszko wrócił do Polski i przydział koszulkę Lechii Gdańsk. Dobra gra w ekstraklasie pozwoliła pojechać mu na Euro 2016 we Francji i mistrzostwa świata 2018 w Rosji. Na początku 2019 zaliczył jeszcze krótki epizod w Wiśle Kraków, a rok później wzmocnił grającą w lidze okręgowej Wieczystą Kraków.











