Odra Opole to kolejny zespół w gronie pierwszoligowców, który z roku na rok notuje widoczny progres. Ubiegły sezon pokazał, że Piotr Plewnia i jego drużyna są w stanie walczyć z największymi markami w lidze. Czy najbliższe miesiące okażą się dla opolan równie radosne? Jak poradzi sobie zespół bez weteranów? Zapraszamy na skarb kibica Odry Opole.
Wydaje się, że włodarze opolskiego klubu zamieszanie i dziwne decyzje mają już za sobą. Wszyscy pamiętają chociażby ultimatum dla Mariusza Rumaka i jego późniejsze zwolnienie. Plewnia, który pamięta te czasy, bowiem w sztabie Odry jest od grudnia 2013 roku, prowadzi drużynę od marca 2021 roku. Miniony sezon był zatem pierwszym, w którym w pełni poprowadził seniorski zespół. Piłkarze „Oderki” nie przestraszyli się faworyzowanych rywali i zameldowali się w spotkaniach barażowych. W nich nie sprawili jednak prezentu swojemu trenerowi i w 50. meczu Piotra Plewni w roli pierwszego trenera ulegli Koronie Kielce 0:3.
Nie zmienia to faktu, iż apetyty kibiców Odry urosły. Tym bardziej że wiosną rozpoczęto budowę stadionu, który pomieści 11 600 widzów. Obiekt ma być jednak gotowy dopiero za trzy lata. Czy w tym czasie Odra utrzyma się w czołówce Fortuna 1. Ligi? A może już będzie klubem ekstraklasowym?
Przygotowania do sezonu
Zejdźmy jednak na ziemię i zamiast kreowania przyszłości skupmy się na przygotowaniach do obecnego sezonu. Podopieczni Piotra Plewni rozpoczęli przygotowania 13 czerwca przy Oleskiej 51. Odra nie wyjechała na żadne zgrupowanie, udając się jedynie na wyjazdy związane z meczami sparingowymi. Tych „Niebiesko-czerwoni” rozegrali pięć, a formę pierwszoligowca sprawdzili Ślęza Wrocław, Ruch Chorzów, Zagłębie Sosnowiec, Polonia Bytom i SFC Opava.
Skarb Kibica Odry Opole – wyniki sparingów:
- Odra Opole – Ślęza Wrocław 2:0 (gole dla Odry: Czapliński, Mikinic)
- Odra Opole – Ruch Chorzów 0:3
- Odra Opole – Zagłębie Sosnowiec 1:2 (Szrek)
- Odra Opole – Polonia Bytom 0:2
- Odra Opole – SFC Opava 1:1 (Czapliński)
Zespół Odry dobrze rozpoczął przygotowania do startu sezonu, wygrywając z trzecioligową Ślęzą, lecz potem było już tylko gorzej. Porażki z beniaminkiem Ruchem Chorzów, Zagłębiem czy Polonią Bytom z pewnością dały do myślenia sztabowi szkoleniowemu opolan. Nie przykrył ich także wieńczący przygotowania sparing z czeskim SFC Opava, zakończony remisem 1:1.












