Spełnieniem warszawskiej Legii ma być kolejny awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, a kolejne mistrzostwo jest celem minimum, o który postarają się zawodnicy trenera Klafuricia.
Legia nie gra cały czas pięknie. Zdarzają się jej mniejsze i większe kryzysy czy wahania formy, ale polską ligę „wciąga nosem”.
Choćby starał się Lech, choćby do walki włączała się Jagiellonia, to na końcu i tak zwycięska jest Legia. Stołeczna drużyna zdominowała w ostatnim czasie ekstraklasę i organizacyjnie odjeżdża swoim konkurentom.
To ten klub jest najatrakcyjniejszy dla polskich zawodników, a czasem może – udanie – rywalizować o nich z niektórymi klubami pokroju FC Metz. Do Warszawy przyciąga ich stabilna wizja rozwoju proponowana przez „Wojskowych” i uroki samego miasta, które staje się coraz wygodniejszym miejscem do życia.
Wszystko powyższe przekłada się (przynajmniej na papierze, bo na murawie bywa niekiedy trudno) na dominację Legii, którą dane jest nam ostatnimi czasy oglądać.
Przygotowania do sezonu
Legioniści przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli dokładnie 11 czerwca, a ich finalnym etapem był mecz w eliminacjach Ligi Mistrzów z Irlandczykami z Cork City.
Miejscem klubowego zgrupowania była podradomska Warka, a początkowa kadra, którą zabrał ze sobą trener Klafurić, prezentowała się następująco:
Bramkarze: Radosław Cierzniak, Radosław Majecki, Arkadiusz Malarz, Cezary Miszta
Obrońcy: Iñaki Astiz, Adam Hloušek, Mateusz Hołownia, Brian Iloski, William Rémy, Mateusz Wieteska, Mateusz Żyro
Pomocnicy: Domagoj Antolić, Cafú, Kasper Hämäläinen, Michał Kopczyński, Michał Kucharczyk, Krzysztof Mączyński, Konrad Michalak, Dominik Nagy, Cristian Pasquato, Hildeberto Pereira, Chris Philipps, Mateusz Praszelik, Miroslav Radović, Sebastian Szymański, Marko Vešović
Napastnicy: Eduardo, Sandro Kulenović, Jarosław Niezgoda
Później dołączyli do nich kolejni gracze, ale o tym za moment.
Sparingi „Wojskowi” rozegrali z Mazurem Karczew, Stalą Mielec, Radomiakiem, Górnikiem Łęczna i rumuńskim Viitorul Constanta.
Okno transferowe
Do Warszawy wrócili wypożyczeni w minionym roku młodzi zawodnicy, w tym rewelacyjnie spisujący się w Wiśle Płock Konrad Michalak. Młode wilki stanowić mogą wartość dodatnią, ale to nie one były gwiazdami tego okienka.
18 czerwca do Legii dołączył pozyskany z Płocka Jose Kante. Napastnik, który w Warszawie ma być jednym z wariantów gry w ataku. Uzupełniający tandem tworzyć ma z Jarosławem Niezgodą albo z najlepszym piłkarzem ekstraklasy sezonu 2017/2918 Carlitosem.
To Hiszpan jest wisienką na transferowym torcie w warszawskiej ekipie. Pozyskany za bezcen z borykającej się z problemami Wisły Kraków napastnik szybko aklimatyzuje się w nowym miejscu i być może kolejny sezon należał będzie również do niego.
Największy atut
Ofensywa. W tym roku mistrz Polski nie powinien narzekać na braki w ataku. Do i tak wyróżniającej się kadry dołączyli wspomniani Kante oraz Carlitos, którzy powinni jeszcze bardziej rozruszać warszawską ofensywę.










