Podopieczni Eddiego Howe’a wysoko ustawili sobie poprzeczkę. Zeszłoroczne 9. miejsce było czymś, co przebiło oczekiwania kibiców z Dean Court. „The Cherries” czynią z roku na rok ogromne postępy, zarówno jeśli chodzi o grę, jak i wyniki. Zeszłoroczną dziewiątą pozycję przebić będzie trudno, ale patrząc długoterminowo, jesteśmy raczej spokojni o Bournemouth pod wodzą Eddiego Howe’a.
Strzelający jak na zawołanie Joshua King oraz jego koledzy z ofensywy w ogromnej mierze przyczynili się do końcowego sukcesu. Dziurawej defensywy nie udało się załatać, ale imponujący wynik 55 zdobytych bramek to 7. wynik w całej lidze (wyżej niż Manchester United). Problemem Bournemouth jest przede wszystkim obrona, o czym świadczy aż 67 straconych goli, co pod tym względem plasuje je w samej końcówce stawki. Bez dwóch zdań jest tu jeszcze nad czym pracować, by kolejny z rzędu sezon mógł zostać uznany na Dean Court za udany.
Trzy rzeczy, które wydarzą się w tym sezonie
1. Eddie Howe będzie przymierzany do roli selekcjonera reprezentacji Anglii
Coś, o czym mówi się już od dłuższego czasu. Uznawany za największy trenerski talent, 39-letni Eddie Howe ma w nieokreślonej przyszłości przejąć stery w angielskiej reprezentacji. Wystarczy jedno potknięcie Garetha Southgate’a, a temat niewątpliwie wróci.
2. W jednym ze spotkań rozgrywanych przez „The Cherries” padnie przynajmniej osiem goli
6:1, 3:6 – wyniki bardziej przypominające mecz tenisa niż sezon w wykonaniu drużyny piłkarskiej. W międzyczasie zdarzył się jeszcze remis 3:3 z Arsenalem czy wygrana 4:3 z Liverpoolem. Problemy w defensywie sprawiły, że mecze z udziałem Bournemouth były niezwykle otwarte. W tym sezonie, być może, uda się znaleźć rozwiązanie problemów, ale na pewno nie wszystkich i nie od razu. Czekamy więc na kolejne bogate w bramki spotkania.
3. Duet Joshua King–Jermain Defoe zdobędzie przynajmniej 20 goli
Mamy dwóch bramkostrzelnych napastników i patrząc tylko na statystyki – to nie ma prawa się nie udać.
Transfery
Przybyli: Nathan Ake, Asmir Begović, Jermain Defoe, Conor Mahoney
Odeszli: Ryan Allsop, Lewis Grabban
Bournemouth się wzmacnia. Zakup doświadczonego Asmira Begovicia oraz Nathana Ake jest oznaką początku procesu naprawczego defensywy. Jermain Defoe ma wspomóc Joshuę Kinga i robić to, co najlepiej potrafi – zdobywać bramki. Mamy trzy naprawdę konkretne transfery do klubu, podczas gdy drużynę opuściło zaledwie dwóch graczy, którzy ostatni sezon spędzili na wypożyczeniu. Mniej więcej tak powinno wyglądać okno transferowe klubu ze środka tabeli Premier League. Good job panie Howe.
Podstawowa jedenastka

Gwiazda zespołu
Joshua King. Wybór podyktowany fantastycznym poprzednim sezonem. Hat-trick przeciwko West Hamowi, 16 zdobytych bramek oraz dwie asysty. Dla 25-latka był to niewątpliwie rok przełomowy, podczas którego zaprezentował całej Premier League swoje umiejętności. Teraz dostanie do pomocy równie bramkostrzelnego partnera i z niecierpliwością będziemy oczekiwać efektów tej współpracy.












