Kibice katowickiej GieKSy bez wątpienia pamiętają czarne dni nad „Bukową”, gdy ich ukochany klub spadał do drugiej ligi po bramce… golkipera drużyny przeciwnej. Życie GKS-u na trzecim poziomie rozgrywkowym w Polsce także sielanką nie było, a powrót na zaplecze ekstraklasy górnoślązacy okupili litrami potu i ogromnym stresem. Wszak noga piłkarzom GKS-u powijała się nad wyraz często.
Gdy zaś na murawie, już w Fortuna 1. Lidze, zaczynało iść coraz lżej i coraz lepiej, niezadowoleni ze sposobu, w jaki prowadzony jest ich klub kibice zarządzili bojkot. I tak, jesień na stadionie przy Bukowej obfita była w różnego rodzaju wojenki, ale przede wszystkim ciszę i pustkę na trybunach. Fanów nie brakowało, jednak trybuna kryta na obiekcie w Katowicach pozostawała wolna, zaś sympatycy gromadzili się na pobliskim parkingu, aby zza płotu obserwować boiskowe wydarzenia.
O katowickich perypetiach rozpisywały się media, także te głównego nurtu. Wiadomość o niekompetencji władz GKS-u, a także miasta, poszła w świat. Gdy kibicowski ruch uznał, że bojkot spotkań domowych spełnił swój cel, przekazano informację o powrocie na trybuny. Wiosną katowiczanie uzyskają zatem wsparcie, na które w stu procentach zasługują. Wszak jesienią, pomimo grobowej atmosfery wokół, spisali się na medal.
Przygotowania do rundy wiosennej
Siódme miejsce i zaledwie punkt straty do strefy barażowej – taką pozycję wywalczył sobie GKS na zakończenie zmagań w poprzednim roku. 2023 może być dla tej ekipy niezwykle udany. Mija bowiem osiemnaście lat, od kiedy drużyna z Katowic po raz ostatni wybiegła na murawę w meczu polskiej ekstraklasy. Atak na wyższą pozycję w tabeli pozwolił by drużynie na walkę w barażach o historyczny awans, a także otworzył nową kartę w historii klubu.
Wyniki są jednak pokłosiem ciężkiej pracy, a podopieczni trenera Góraka z pewnością wykonali jej wiele w ostatnich tygodniach. Na początek przygotowań, a raczej swego rodzaju roztrenowanie po rundzie jesiennej, GKS rozegrał dwa spotkania. Wpierw, katowiczanie pokonali 1:0 Koronę Kielce, aby tydzień później takim samym rezultatem polec w starciu przeciwko Skrze Częstochowa.
2023 rok katowiczanie otworzyli natomiast czwartego stycznia. Przed wyruszeniem na obóz do Turcji, GKS rozegrał dwa mecz kontrolne. Rywalami zespoły były ekipy Odry Opole (1:2) oraz Rekordu Bielsko-Biała (2:2). Dokładnie 2 tygodnie po wznowieniu treningów, piłkarze i sztab udali się do Turcji gdzie… Działo się sporo.
Zgrupowanie ze skandalem w tle
W Turcji GKS rozegrał kolejne trzy mecze kontrolne, rozpoczynając od rywala z wyższej półki. Katowiczanie zmierzyli się z młodzieżową drużyną Szachtara Donieck, znanego przecież doskonale z promocji młodych piłkarzy. GKS wygrał to starcie 2:0. Kilka dni później Polacy zagrali przeciwko innej drużynie zza wschodniej granicy. Rywalem katowiczan był Metalist Charków, pokonany 1:0 po golu Jakuba Araka.












