Puszcza wkracza w tym roku w swój piąty z rzędu sezon na zapleczu ekstraklasy. Do tej pory najlepszym wynikiem niepołomiczan była ósma lokata na koniec kampanii 2019/2020. Poprzedni sezon zespół zakończył na – dającym spokojne utrzymanie – 13. miejscu. Co teraz? Wydaje się, że ekipa z Małopolski znów spędzi rok jako pierwszoligowy przeciętniak.
Nowy rozdział? Chyba jeszcze nie teraz. Choć w klubie powoli dokonują się zmiany (mamy na przykład ujrzeć klubowy sklep internetowy), sportowo to wciąż zespół średni jak na warunki 1. ligi. Właściwie nie wiadomo, jakim cudem przez tyle lat drużyna Puszczy utrzymuje się na tak wysokim poziomie. Powoli budowana i stabilizowana drużyna ma jednak na siebie pomysł, co pokazują chociażby tegoroczne ruchy transferowe.
Przygotowania do sezonu
Niepołomiczanie na treningi wyruszyli już 26 czerwca jako pierwsza ekipa spośród drużyn pierwszoligowych. Już cztery dni później zespół udał się do Mielca na pierwszy tego lata mecz kontrolny. Wysoka porażka 1:4 nie napawała optymizmem, ale z drugiej strony był to tylko sparing. W dodatku z ekipą, która zajęcia rozpoczęła nieco wcześniej od pierwszoligowców.
Lipiec Puszcza także rozpoczęła od porażki. Tym razem zespół wyruszył do Zabrza, gdzie kolejny ekstraklasowicz, Górnik, okazał się o klasę lepszy. Mecz zakończył się wynikiem 3:0. W kolejnych dniach nastąpiły kolejne porażki – 2:3 przeciwko krakowskiej Wiśle oraz 2:4 przeciwko Sandecji Nowy Sącz.
Na tydzień przed rozpoczęciem ligowych zmagań niepołomiczanie rozegrali ostatnie kontrolne spotkanie. Rywalem Puszczy było Zagłębie Sosnowiec i – chyba nikogo to już nie dziwi – Puszcza przegrała kolejny mecz. Trzy dni wcześniej, 20 lipca, niepołomiczanie podjęli także ekipę Czarnych Połaniec, beniaminka III ligi. Starcie skończyło się remisem 1:1, a niepołomiczanie nie podali, którzy zawodnicy wystąpili w meczu. Można jednak podejrzewać, że na trzecioligowca wyszli piłkarze młodzieżowi oraz rezerwowi.
Transfery
Sporo się pozmieniało w Niepołomicach na przestrzeni tego lata. Z klubu odeszło kilku kluczowych zawodników, ich miejsce zajęli nowi piłkarze. Takie zmiany prawie nigdy nie wychodzą klubom na dobre. Destabilizacja składu, brak zrozumienia pomiędzy zawodnikami – z takimi problemami może borykać się drużyna w najbliższych kilku tygodniach.
Odeszli z Puszczy
Wymienianie nazwisk rozpocznijmy od graczy, którzy opuścili drużynę z Małopolski. Z racji tego, że klub opuściło sporo zawodników, wspomnijmy tylko o tych najważniejszych dla drużyny w poprzednich sezonach. 34-letni po czterech latach spędzonych w Puszczy zdecydował się na powrót do trzecioligowej Siarki Tarnobrzeg. Na swoim koncie ma on 113 występów w barwach klubu z Niepołomic.












