Iker Casillas, bramkarz Realu Madryt, rozegra dziś wieczorem swój setny mecz w rozgrywkach Champions League. Real zmierzy się z drużyną FC Zurich.
Casillas zostanie trzecim, po Raulu i Roberto Carlosie, piłkarzem „Los Blancos”, który przekroczył tę magiczną granicę.
– To wielkie szczęście grać w tak wspaniałej drużynie. To są spektakularne rozgrywki, najbardziej spektakularne. Najbardziej pozytywną rzeczą jest to, że zagrałem w dwóch finałach i oba wygrałem. Mam nadzieję, że kiedy dojdę do trzeciego, to również wygram – powiedział Casillas w wywiadzie dla „Asa”
Rekord występów bramkarskich w Lidze Mistrzów należy do Olivera Kahna, który ma ich na swoim koncie 107. Casillas może go dogonić w najbliższym finale tych rozgrywek, pod warunkiem, że Real tam dotrze, a Iker zagra we wszystkich meczach.
Były bramkarz Bayernu Monachium nie ma wątpliwości, że Casillas pobije jego rekord w ciągu najbliższych lat.
– On jest spokojny i wie, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. Ma niesamowity czas reakcji i dobrze gra w powietrzu. Cieszę się, że Real ufa swojemu wychowankowi i nie kupuje gwiazd za duże pieniądze. Ja zakończyłem karierę w wieku 38 lat. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to on może osiągnąć pułap 160 albo 170 gier – powiedział Kahn, zapytany o swojego byłego kolegę po fachu.









