Drugi gol Lionela Messiego w meczu Barcelony z Almerią był setnym zdobytym przez Argentyńczyka w barwach „Dumy Katalonii”. Zawodnicy Guardioli rozgromili wczoraj 8:0 rywala na jego własnym stadionie.
23-latek potrzebował do przekroczenia tej magicznej liczby zaledwie 154 spotkań. Kolejnym z rekordów, który został odświeżony przez Katalończyków był też ten z 1959 roku, kiedy Barcelona pokonała na wyjeździe Las Palmas 0:8. Ten wynik, jak i ostatnie zwycięstwo z Almerią to najwyższe wyjazdowe wiktorie „Blaugrany”.
Była to klasyczna demonstracja siły przed zbliżającym się meczem z Realem. Trener Barcelony zaprzecza jednak, jakoby wysokie zwycięstwo miało byś straszakiem:
– Nie chcieliśmy do nikogo wysyłać sygnału ostrzegawczego. Nie można jednak nie docenić tego wyniku, tym bardziej, że przed tym meczem Almeria była trzecią najlepiej broniącą się drużyną, zaraz za Realem i nami. To rzuca dodatkowe światło na naszą wygraną.










