Szkoleniowiec Milanu nie ukrywa swojego rozczarowania po wczorajszym spotkaniu w Lidze Mistrzów. Jego zespół przegrał starcie z Atletico Madryt 1:4 i musiał pożegnać się z dalszą częścią rozgrywek.
AC Milan zakończył swoją przygodę z Champions League, ulegając w dwumeczu hiszpańskiej drużynie 1:5. Podczas konferencji prasowej, Clarence Seedorf przyznał, że „Rossoneri” zawiedli się swoją grą, a on sam jest rozczarowany postawą swoich podopiecznych.

– Kiedy straciliśmy pierwszą bramkę, a następnie doprowadziliśmy do wyrównania, widać było jeszcze duże zaangażowanie drużyny i wolę walki. Jednak gdy straciliśmy drugiego gola, piłkarze porzucili już nadzieje i nie byli w stanie odrobić strat – stwierdził z rozgoryczeniem trener włoskiego klubu.
Holenderski trener przyznał jednocześnie, że nie należy zbyt długo roztrząsać tego, co się stało i trzeba się teraz skupić na najbliższym spotkaniu w Serie A: – Nie możemy zapomnieć o całej tej pracy, którą już wykonaliśmy, chociaż odpadnięcie z Ligi Mistrzów jest przykrym przeżyciem. Zawodnicy są rozczarowani, ale ja jestem tu po to, aby podnieść ich na duchu. Musimy szybko otrząsnąć się z porażki i skupić na meczu z Parmą – zakończył Seedorf.











