Celtic Glasgow wygrywając z Inverness został samodzielnym liderem, wyprzedzając pauzujący Glasgow Rangers o 3 punkty.
Dla mistrza Szkocji spotkanie to mogło zakończyć się zupełnie inaczej, jednak Artur Boruc, pokazał, że jest w formie, kilkakrotnie ratując swój zespół przed utratą gola. W drugiej części spotkania, goście zaczęli intensywniej atakować, w wyniku czego już w 48′ prowadzili. Niedługo potem Loovens podwyższył na 2:0. W dalszej części meczu podopieczni Gordona Strachana cały czas przeważali, lecz gola nie udało im się zdobyć. Strzelili za to gospodarze, jednak okazało się to być jedynie honorowe trafienie.
W meczu o ucieczkę z pod gilotyny górą wyszli piłkarze Aberdeen, którzy pokonali na wyjeździe Falkirk. Goście awansowali dzięki temu zwycięstwu na 10 pozycję, a piłkarze gospodarzy utwierdzili się w przekonaniu, że do odpowiedniej dyspozycji im jeszcze daleko.
Hamilton nadal nie zanotował w lidze remisu. W spotkaniu przeciwko St Mirren mogło dojść do podziału punktów, jednak szala zwycięstwa przechyliła się na stronę gości, którzy wyszli na prowadzenie w 17′, jednak 10 min. Później Ross wpakował piłkę do własnej bramki i było 1:1. W końcówce pierwszej połowy Mehmet zdobył gola dla St Mirren i goście mogli cieszyć się ze zwycięstwa, bowiem, wynik w drugiej części gry nie uległ zmianie.
Jedynym zespołem, który zdołał wygrać w sobotę na własnym stadionie był Kilmarnock. Choć i w tym przypadku nie było o to łatwo. Zawodnicy Motherwell grali bardzo ambitnie i przed dłuższy okres gry utrzymywał się wynik bezbramkowy. Jednak w w 89′ gola na wagę 3 pkt. zdobył Bryson.
W niedzielnym meczu o prymat w lidze spotkały się aspirujące do miana trzeciej drużyny w lidze – Hibernian, oraz Hearts. Gospodarze postanowili od początku spotkaniazdominować boisko. Dało to efekt już w 2. minucie spotkania, kiedy to Hibs zdobył bramkę dla miejscowej drużyny. Jednak na przerwę nie schodzili oni w dobrych nastrojach, ponieważ goście zdołali wyrównać w ostatnich minutach pierwszej połowy. Po przerwie obie drużyny miały swoje sytuacje do strzelenia bramki, jednak żadna nie wykorzystała swoich szans i drużyny musiały zadowolić się podziałem punktów.










