
Wychowanek Manchesteru United, który w pierwszym sezonie w Neapolu został mistrzem Włoch i MVP Serie A.
Urodził się 8 grudnia 1996 roku w Lancasterze w Anglii. Ojciec urodził się w Szkocji, a dziadek mieszkał w Helensburgh. Z Manchesterem United był związany od piątego roku życia, kiedy zaczął chodzić do klubowej szkółki.
Długo był niski. W drużynie do lat 16 dzielił się minutami z Marcusem Rashfordem: każdy grał po 45 minut na pozycji „dziesiątki”, bo żaden nie wytrzymywał całego meczu. Na początku 2015 roku miał 168 cm wzrostu, potem w krótkim czasie urósł do ponad 190 cm. W czasie skoku wzrostu nie grał w piłkę, tylko ćwiczył na siłowni pod okiem fizjoterapeutów i lekarzy.
Po powrocie Nicky Butt, szef akademii, przesunął go prosto do drużyny do lat 23. Z powodu braku napastników często grał tam w ataku. Trener rezerw Warren Joyce widział w nim agresywnego pomocnika box-to-box, dobrego technicznie i świetnego w treningowych gierkach na utrzymanie piłki.
José Mourinho wziął go na ławkę w kwietniu 2017 roku, a w maju dał mu zadebiutować w Premier League: wszedł z ławki w meczu z Arsenalem na Emirates. 21 maja, w ostatniej kolejce sezonu, zagrał od pierwszej minuty z Crystal Palace. Mourinho mówił później, że sezon wcześniej McTominay był bliski odejścia z klubu.
Sezon 2017/18 zaczął w akademii, a skończył jako ważny zawodnik pierwszego zespołu, który grał w derbach i w Lidze Mistrzów. W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Sevillą Mourinho wystawił go zamiast Paula Pogby. Na klubowej gali trener przyznał mu własną nagrodę dla piłkarza sezonu. Tłumaczył, że McTominay nie dostał żadnego z wyróżnień dla młodych zawodników, a „ten chłopak nie może wrócić do domu bez nagrody”.
Pierwszego gola dla United strzelił w kwietniu 2019 roku. W październiku tego samego roku strzelił dla klubu dwutysięczną bramkę w historii Premier League. 20 grudnia 2020 roku w wygranym 6:2 meczu z Leeds United trafił dwa razy w pierwszych trzech minutach. Był pierwszym piłkarzem w historii Premier League, który strzelił dwa gole w pierwszych trzech minutach meczu.
9 stycznia 2021 roku Ole Gunnar Solskjær po raz pierwszy dał mu opaskę kapitana. W meczu Pucharu Anglii z Watfordem McTominay w czwartej minucie strzelił głową jedynego gola. Mówił potem, że jest w klubie, odkąd skończył pięć lat, i kapitańska opaska była dla niego wielkim wyróżnieniem. Solskjær tłumaczył, że chciał sprawdzić, jak McTominay zareaguje, bo ma wszystko, czego potrzeba liderowi.
Za Erika ten Haga, po przyjściu Casemiro, grał o połowę mniej niż w poprzednich sezonach. 26 lutego 2023 roku zagrał w finale Pucharu Ligi, w którym United pokonał 2:0 Newcastle United. Było to jego pierwsze trofeum. Latem mógł odejść z klubu, ale został. 7 października 2023 roku wszedł na boisko trzy minuty przed końcem meczu z Brentford, przy wyniku 0:1, i w doliczonym czasie strzelił dwa gole, a United wygrał 2:1.
Wiosną 2024 roku miał duży udział w zdobyciu Pucharu Anglii. W ćwierćfinale z Liverpoolem (4:3 po dogrywce) otworzył wynik, a w dogrywce podał do Rashforda przy golu na 3:3. W półfinale z Coventry City też strzelił pierwszą bramkę. 25 maja zagrał od początku w wygranym 2:1 finale z Manchesterem City.
30 sierpnia 2024 roku przeszedł do Napoli za 25,7 mln funtów, po 255 meczach w barwach United. Klub sprowadził wcześniej Manuela Ugarte, więc McTominay miał grać mniej. Sprzedaż wychowanka pomagała też United zmieścić się w ligowych zasadach finansowych. Ten Hag mówił, że ma mieszane uczucia, bo McTominay „jest Manchesterem United we wszystkim”. Napoli było wcześniej bliskie podpisania Marco Brescianiniego, ale ten trafił do Atalanty. Tego samego dnia do Neapolu przeszedł Billy Gilmour, kolega McTominaya z reprezentacji.
W Napoli zadebiutował wejściem z ławki w wygranym 4:0 meczu z Cagliari. Pierwszego gola strzelił w Pucharze Włoch z Palermo, a pierwszego w Serie A po 25 sekundach meczu z Como. Antonio Conte zmienił ustawienie tak, by McTominay grał wyżej niż w Manchesterze, jako ofensywny środkowy pomocnik. W kwietniu 2025 roku strzelił pięć goli w lidze i jako pierwszy Szkot został wybrany piłkarzem miesiąca Serie A. 27 kwietnia dwoma golami w meczu z Torino dał Napoli trzy punkty przewagi nad Interem.
23 maja 2025 roku, w ostatniej kolejce, zwycięstwo nad Cagliari dawało Napoli mistrzostwo. W 42. minucie McTominay otworzył wynik akrobatycznym strzałem nożycami, a Napoli wygrało 2:0 i zdobyło czwarte mistrzostwo Włoch w historii. Tego samego wieczoru odebrał nagrodę MVP Serie A, przyznawaną na podstawie analizy danych meczowych. W grudniu 2025 roku stowarzyszenie piłkarzy włoskich AIC wybrało go piłkarzem sezonu 2024/25 w Serie A.
Kibice w Neapolu nadali mu kilka przydomków. Sam najbardziej lubi „McFratm”, czyli w neapolitańskim slangu mniej więcej „McBrat”. Uczył się włoskiego, a nawet neapolitańskiego. W 2025 roku był nominowany do Złotej Piłki, jako pierwszy Szkot od 1987 roku.
W grudniu 2025 roku w Rijadzie zagrał od początku w finale Superpucharu Włoch, w którym Napoli pokonało 2:0 Bolognę.
W Manchesterze United i w reprezentacji przez większość kariery grał jako defensywny pomocnik. Wyróżniał się wytrzymałością, siłą i bieganiem: potrafił w jednej akcji bronić pod własną bramką, a chwilę później pojawić się pod bramką rywala.
W Napoli Conte ustawił go wyżej. Tam częściej wbiega w pole karne, niż buduje akcje, bo dużo pracy przy rozegraniu brał na siebie napastnik Romelu Lukaku. W pierwszym sezonie był w czołówce pomocników Serie A pod względem kontaktów z piłką w polu karnym rywala i wygranych pojedynków. W sezonie mistrzowskim wyróżniały go siła, wyczucie momentu do wbiegnięcia w pole karne i odporność psychiczna.
Steve Clarke w 2020 roku ustawiał go w reprezentacji na prawej stronie trzyosobowej obrony. Na tej pozycji McTominay często wychodził z piłką do przodu i rozgrywał ją dokładnymi podaniami.
Mógł grać dla Anglii albo dla Szkocji. Według dziadka już jako szesnastolatek mówił, że czuje się bardziej Szkotem niż Anglikiem, i jeździł na treningi do Cumbernauld. W listopadzie 2017 roku powiedział jednak Malky'emu Mackayowi ze szkockiej federacji, że chce się skupić na grze w United.
W lutym 2018 roku Mourinho radził nowemu selekcjonerowi Szkocji Alexowi McLeishowi, by szybko się do niego zgłosił, „bo wygląda na to, że Anglia go nie zauważa”. Na początku marca McLeish przyjechał do ośrodka treningowego United w Carrington, a McTominay zdecydował się na Szkocję. Dzień później w Carrington miał się pojawić selekcjoner Anglii Gareth Southgate.
Zadebiutował 23 marca 2018 roku na Hampden Park, w przegranym 0:1 towarzyskim meczu z Kostaryką. Był jednym z czterech debiutantów w pierwszym meczu McLeisha po powrocie na stanowisko i zszedł w 57. minucie.
W barażach o Euro 2020 wykorzystał rzuty karne w seriach jedenastek z Izraelem i z Serbią. Na turnieju zagrał od początku we wszystkich trzech meczach grupowych. Pierwszego gola w kadrze strzelił 9 października 2021 roku: w doliczonym czasie meczu eliminacji mundialu z Izraelem wbił piłkę po rzucie rożnym Johna McGinna i Szkocja wygrała 3:2.
W eliminacjach Euro 2024 był najlepszym strzelcem Szkocji. W marcu 2023 roku dwa razy trafił z Cyprem, wchodząc z ławki, a trzy dni później strzelił dwa gole w wygranym 2:0 meczu z Hiszpanią. Szkocja pokonała Hiszpanię pierwszy raz od 1984 roku. Na Euro 2024 w meczu otwarcia z Niemcami zagrał po raz pięćdziesiąty w kadrze, a w drugim meczu strzelił gola Szwajcarii (1:1).
We wrześniu 2024 roku w Lidze Narodów wyrównał na 2:2 w meczu z Polską w Glasgow, ale Polacy wygrali 3:2.
18 listopada 2025 roku Szkocja w ostatnim meczu eliminacji mundialu podejmowała Danię. McTominay w trzeciej minucie otworzył wynik przewrotką, a Szkoci wygrali 4:2 i pierwszy raz od 1998 roku awansowali na mistrzostwa świata. Jego gol trafił na mural przy kamienicy obok Hampden Park i na limitowany banknot 20-funtowy Bank of Scotland. Na mundialu 2026 zagrał we wszystkich trzech meczach grupowych: z Haiti (1:0), Marokiem (0:1) i Brazylią (0:3).
2
co 223 minut
0
7,2
Minuty w sezonie
445′6 z 9 meczów





