Bernd Schuster, były trener Realu Madryt, zabrał głos w sprawie pierwszego meczu „Królewskich” przeciwko Barcelonie w ćwierćfinale Pucharu Króla. Niemiec nie pozostawił suchej nitki na Jose Mourinho.
Schuster nadal nie może zrozumieć, co kierowało portugalskim trenerem przy wystawianiu składu na pojedynek z „Blaugraną” na Estadio Santiago Bernabeu. Niemiec uważa, że to, co zrobił Mourinho, było czystym samobójstwem.

Wystawienie w środku obrony Ricardo Carvalho i przeniesienie do środka pomocy Pepe to największe błędy, jakie Schuster wytknął swojemu koledze po fachu.– Nie mogłem w to uwierzyć, kiedy zobaczyłem skład. Nikt nie rozumie, co tam się stało. Naprawdę chciałbym wiedzieć, co Mourinho sobie wtedy myślał. Wystawienie zawodnika, który nie grał przez tyle czasu na środku obrony i przesunięcie Pepe do pomocy, nie do pomyślenia. To było dziwne – powiedział.
– Myślę, że wszyscy zgadzamy się z tym, że tamtego dnia był ogromny bałagan. Nie chcę okazywać braku szacunku, ale to było straszne. Można to nazywać, jak się chce. Naprawdę wielka szkoda to, co się stało. Real Madryt mógł wyeliminować Barcelonę. To zbyt proste wiecznie narzekać na sędziów.











