Przed hitowym pojedynkiem La Liga, w którym zmierzą się obecny mistrz, Barcelona, oraz lider, Atletico Madryt, kibice stołecznego zespołu martwią się o stan zdrowia Sergio Aguero.
Argentyńczyk został zniesiony na noszach z boiska po tym, jak nieatakowany przez rywala upadł na murawę. Miało to miejsce w meczu poprzedniej kolejki z Athletikiem Bilbao na stadionie San Memes.
Quique Sanchez Flores, trener Atletico, włączając „Kuna” do meczowej kadry, nieco uspokoił kibiców „Los Choloncheros”. Aguero bowiem spisuje się w tym sezonie wybornie i jego absencja byłaby dla stołecznego zespołu sporą stratą.
– Jeśli Sergio będzie czuł się na siłach, powinien pojawić się na boisku – powiedział na przedmeczowej konferencji Flores.










