W sieci krążą coraz poważniejsze plotki na temat transferu Abdulakha Khaybulayeva do Rakowa Częstochowa. Czy ten transfer okaże się strzałem w dziesiątkę i pomoże wyjść klubowi ze strefy spadkowej?
Więcej polskich akcentów w Baku
Według Fuada Alakbarova – Raków Częstochowa podobno rozważa swoje opcje i nie podjął jeszcze decyzji, czy złożyć ofertę Abdulakhowi Khaybulayevowi w zimowym oknie transferowym. Alternatywą dla Rakowa byłoby poczekanie do końca sezonu i potencjalne zakontraktowanie go bez opłaty transferowej. Byłoby to możliwe, gdyby jego kontrakt, który wygasa za rok, nie został przedłużony w najbliższych miesiącach.
Abdulakh Khaybulayev to 25-letni środkowy pomocnik grający w znanym nam Sabah Baku. Kolega Tymoteusza Puchacza wyceniany jest obecnie według Transfermarktu na 450 tysięcy euro. Zawodnik ten ma na koncie 12 występów w reprezentacji Azerbejdżanu i jednego gola, którego strzelił przeciwko Litwie.
Oprócz obstawienia środka pola, Abdulakh Khaybulayev oferuje też grę jako bardziej ofensywny pomocnik lub jako prawoskrzydłowy. Urodzony w Rosji obunożny gracz w obecnym sezonie zanotował sześć występów i strzelił również jednego gola. Natomiast w poprzednim sezonie zaliczył 27 meczów ponownie z tylko jedną bramką.
Chłop jak młot
W 2026 roku Abdulakh Khaybulayev dostał również szansę pokazania się na znacznie większej scenie. Khaybulayev zadebiutował w Lidze Mistrzów, a w eliminacjach europejskich rozgrywek UEFA zanotował m.in. bardzo dobre liczby fizyczne — w meczach kwalifikacyjnych osiągał średnio ponad 30 km/h prędkości maksymalnej i pokonywał ponad 10 kilometrów na spotkanie.
Raków potrzebuje obecnie przede wszystkim odbudowy zespołu. Początek sezonu 2026/2027 jest dla Częstochowian bardzo trudny — po dziewięciu kolejkach klub miał osiem porażek i tylko jedno zwycięstwo, przez co znalazł się na ostatnim miejscu tabeli. W takiej sytuacji sprowadzenie pomocnika może mieć dwa znaczenia. Po pierwsze, zwiększenie rywalizacji w środku pola. Po drugie, znalezienie zawodnika, który potrafi grać na kilku pozycjach.
Abdulakh Khaybulayev jest właśnie takim profilem. Nie jest typową „szóstką” przywiązaną wyłącznie do zabezpieczania defensywy. Może zostać ustawiony wyżej, a w razie potrzeby zejść na prawą stronę. Jego obunożność również daje trenerowi dodatkowe możliwości przy budowaniu wyjściowej jedenastki.
W Rakowie mógłby więc pełnić funkcję łącznika między drugą linią a ofensywą, szczególnie w meczach, w których Częstochowianie potrzebują większej dynamiki i elastyczności w środku pola.
Gole i asysty to nie wszystko
Liczby Abdulakha Khaybulayeva pokazują go jako pomocnika „pracującego”. UEFA podaje, że w eliminacjach europejskich Abdulakh Khaybulayev, oprócz przebiegnięcia dużej ilości kilometrów na mecz, zanotował też 16 udanych odbiorów i odzyskał 19 piłek.
Ponadto Raków interesuje się zawodnikiem z klubu, który w ostatnich latach stał się jednym z ciekawszych kierunków dla zawodników z Europy Środkowej i Wschodniej. Ten nieoczywisty zawodnik – Abdulakh Khaybulayev – mógłby dobrze wpasować się w polską ekstraklasę właśnie dzięki waleczności i fizyczności.










