Redakcja

Rankingi iGola. Najlepsi napastnicy świata 2020 roku


Oni zachwycili w minionych miesiącach

4 stycznia 2021 Rankingi iGola. Najlepsi napastnicy świata 2020 roku

Uwielbiani przez tłumy, zapamiętywani przez historię. Zdobywane przez nich bramki rozstrzygają wyniki spotkań, ale przede wszystkim dają trofea. Są najbardziej docenianymi i rozchwytywanymi graczami. Dlatego tym bardziej cieszy fakt, że w tym zestawieniu mamy swojego terminatora, który zdominował 2020 rok. Kto oprócz niego znalazł się w top 10?


Udostępnij na Udostępnij na

Zanim przejdziemy do zestawienia najlepszych napastników świata, wypada wyjaśnić zasady naszego plebiscytu. Otóż każdy z redaktorów iGola mógł wystawić swoją dziesiątkę zawodników na tej pozycji, którzy jego zdaniem zasłużyli na znalezienie się w tym rankingu. Punktacja wyglądała następująco: za pierwsze miejsce przyznawaliśmy 25 punktów, za drugie – 18, za trzecie – 15, czwarte – 12, piąte – 10, szóste – 8, siódme – 6, ósme – 4, dziewiąte – 2 i dziesiąte – 1. Wszystkie punkty sumowały się, co pozwoliło nam na wyłonienie pierwszej dziesiątki.

Najbliżej załapania się do rankingu był Timo Werner. Oto topowa dziesiątka. 

10. Jamie Vardy (33 lata, Anglia, Leicester City, 67 punktów od redakcji)

Tego napastnika z pewnością nie trzeba nikomu przedstawiać. Bez wątpienia jest barwną postacią, która łamie wszelkie stereotypy profesjonalnego piłkarza. Vardy raczej nie przejmuje się dietą, a jego ulubionym napojem jest redbull, który faktycznie dodaje mu skrzydeł. Anglik zaistniał w dość późnym wieku, ale nie przeszkodziło mu to w zostaniu gwiazdą. Od kilku dobrych sezonów utrzymuję stabilną formę strzelecką. Zdobywane przez niego bramki sporo znaczą dla „Lisów”. W minionym roku kalendarzowym zdobył 19 goli. 

https://www.youtube.com/watch?v=SHmdCFYcHCI

9. Romelu Lukaku (27 lat, Belgia, Inter Mediolan, 80 punktów od redakcji) 

Belgijski RL9. Obecny snajper Interu pewnie marzy, aby wejść na podobny poziom co Robert Lewandowski. W poprzednim sezonie (2019/2020) zmienił barwy klubowe. Manchester zamienił na Mediolan. I wydaje się, że dobrze zrobił, pod czujnym okiem Conte Lukaku stał się bowiem bestią. Poprawił grę tyłem do bramki, a co najważniejsze, stał się diabelsko skuteczny. W 70 meczach w barwach „Nerazzurrich” zdobył 50 goli, z czego 35 w 2020 roku. 

https://www.youtube.com/watch?v=MO3l9Qm2pQI

8. Zlatan Ibrahimović (39 lat, Szwecja, AC Milan, 98 punktów od redakcji)

Czasy się zmieniają, piłkarze odchodzą na zasłużone emerytury, a on wciąż gra w piłkę. Ma 39 lat na karku i nie przeszkadza mu to w byciu absolutną gwiazdą. „Rossoneri” od lat tkwią w marazmie, dlatego Szwed postawił sobie za cel wydostanie tak wielkiego klubu z tego stanu rzeczy. Dołączył do ekipy z Mediolanu w styczniu 2020 roku. Po 12 miesiącach wygryzł ze składu, a nawet z klubu Krzysztofa Piątka, został liderem i sprawił, że AC Milan został najlepiej punktującą drużyną w Serie A na przestrzeni ostatniego roku. W sześciu spotkaniach tego sezonu strzelił 10 bramek i gdyby nie kontuzja, to zapewne byłoby ich znacznie więcej. 

https://www.youtube.com/watch?v=1wZXGmFWPaM

7. Ciro Immobile (30 lat, Włochy, Lazio, 149 punktów od redakcji)

W kampanii 2019/2020 jako jedyny do końca rywalizował z Lewandowskim o tytuł najlepszego strzelca w Europie. Włoch wygrał i zgarnął Złotego Buta. To jedyna nagroda indywidualna, której Polakowi nie udało się zdobyć w minionym roku. Dlatego tym bardziej należy docenić to, co zrobił Immobile. Choć otrzymał od nas więcej punktów niż 12 miesięcy temu, to zajął dwie lokaty niżej w stosunku do poprzedniego rankingu napastników. 

6. Harry Kane (27 lat, Anglia, Tottenham, 162 punktów od redakcji)

Podobny przypadek co Immobile. Otrzymał więcej punktów, a znalazł się dwie lokaty niżej niż przed rokiem. Po prostu byli lepsi. Anglik na początku zmagał się z kontuzją, później grał przyzwoicie, ale na pewno poniżej swojego poziomu, do którego nas przyzwyczaił. W obecnej kampanii prezentuje formę, w jakiej dawno już nie był. W 23 spotkaniach tej drugiej części 2020 roku aż 16 razy pokonywał bramkarza rywali. 

5. Kylian Mbappe (22 lata, Francja, PSG, 231 punktów od redakcji)

Złote dziecko francuskiego futbolu. Ma zaledwie 22 lata, a momentami odnieść można wrażenie, że już od jakichś 10 lat można podziwiać jego piłkarskie wyczyny. Wykręcanymi przez siebie liczbami na głowę biję Messiego czy Cristiano Ronaldo, gdy ci byli w jego wieku. Francuz ma wszystko. Szybkość, technikę i nienaganne wykończenie. Jeśli utrzyma ten poziom, to z pewnością po erze wielkiej dwójki będzie murowanym faworytem seryjnego zdobywania Złotej Piłki. 

https://www.youtube.com/watch?v=_knu3GVwhP8

4. Karim Benzema (33 lata, Francja, Real Madryt, 238 punktów od redakcji)

Chyba najmniej klasyczna „dziewiątka” ze wszystkich w tym rankingu (może jeszcze Mbappe jest takim wyjątkiem). Benzema często jest niedoceniany, bywa także krytykowany za nieskuteczność, za brak bycia w polu karnym, jak na napastnika przystało. Ale Francuz to zdecydowanie nowoczesny typ napastnika. Wszędzie go pełno. Lubi brać rozgrywanie na siebie, przez co często widać go w bocznych strefach boiskach czy też na „dziesiątce”. Po odejściu Cristiano Ronaldo wziął ciężar zdobywania goli na siebie i trzeba przyznać, że całkiem nieźle mu to wychodzi. 

https://www.youtube.com/watch?v=dEJdH61Hr3k

3. Erling Haaland (20 lat, Norwegia, BVB, 263 punkty od redakcji)

Objawienie 2020 roku. Młody Norweg z przytupem wszedł do seniorskiej piłki. Szturmem wziął Ligę Mistrzów i Bundesligę. W kampanii 2019/2020 w 40 meczach zdobył 44 bramki. Jest pewny siebie i wydaje się gotowy pod względem mentalnym na wielką karierę. Imponuje niesamowitymi warunkami fizycznymi, a do tego jest silny i szybki. Nic więc dziwnego, że ze sporą przewagą zwyciężył w plebiscycie na najlepszego nastolatka i został kolejnym Goldem Boyem. Od stycznia 2020 roku, kiedy to przybył do ekipy z Dortmundu, do siatki trafiał aż 33 razy. Genialne liczby jak na 20-letniego napastnika. 

2. Cristiano Ronaldo (35 lat, Portugalia, Juventus, 304 punkty od redakcji) 

Legenda tej dyscypliny sportu. Absolutnie wybitny piłkarz, który do drużyny, w której akurat występuje, wnosi dodatkowe sto procent wartości. Po dość przeciętnym 2019 roku, gdy wszyscy myśleli, że zbliża się jego koniec, Portugalczyk zamyka miniony rok kalendarzowy z 41 bramkami na liczniku (tylko w klubowej piłce). Jego atuty wszyscy znamy, znamy również to, jak ambitnym jest człowiekiem. Dlatego wiemy, jak bardzo musiało go boleć, gdy przegrał wszystkie plebiscyty z napastnikiem, który wygrał i nasz ranking. Na pocieszenie Cristiano Ronaldo został wyróżniony między innymi w jedenastce sezonu Serie A czy też jedenastce roku według FIFPro. 

https://www.youtube.com/watch?v=p_8tvPuUM5g

1. Robert Lewandowski (32 lata, Polska, Bayern Monachium, 550 punktów od redakcji) 

Czapki z głów przed PANEM PIŁKARZEM. 2020 rok należał do Roberta Lewandowskiego. Polak wygrał także nasz poprzedni ranking, teraz zrobił to ponownie, ale z jeszcze większą przewagą nad rywalami. Zgarnął komplet punktów i został trzecim, po Alexandrze-Arnoldzie i Neuerze, piłkarzem w naszych rankingach, którego na pierwszym miejscu w swoich typowaniach umieścił każdy z redaktorów. Czy mogło być inaczej? Jasne, że nie. Nasz rodak udowodnił, że zasługuje na miejsce przy stoliku tuż obok Messiego i Cristiano Ronaldo. Można się nawet zastanowić, czy on ich przypadkiem od tego stołu nie wygonił. 

Lista osiągnięć za 2020 rok jest długa. Drużynowo? Wiadomo, potrójna korona. Idealny sezon. Indywidualnie? Polak został królem strzelców Bundesligi, Pucharu Niemiec i Ligi Mistrzów. Minione 12 miesięcy zakończył z 45 trafieniami (tylko w rozgrywkach klubowych). Do tego został wyróżniony w jedenastce sezonu Bundesligi, UEFA Champion League oraz tej wybranej przez FIFPro. Otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika od UEFA i FIFA. Docenili go także w Dubaju, gdzie na gali Globe Soccer Award otrzymał nagrodę dla najlepszego piłkarza 2020 roku. Właściwie jedyne trofeum, którego nie zgarnął, to Złota Piłka. Niestety „France Football” zdecydowało, że tym razem nie wręczy żadnej nagrody, bo byłoby to niesprawiedliwe. 

Pozostaje tylko życzyć kapitanowi naszej drużyny narodowej, aby w najbliższych 12 miesiącach również imponował skutecznością i zdobył upragnioną dla wielu zawodników Złotą Piłkę. Z pewnością byłoby to uhonorowanie tego wybitnego sportowca. 

Wczoraj przedstawialiśmy ranking najlepszych skrzydłowych świata, który znajduje się w TYM MIEJSCU. Jutro ranking najlepszych trenerów 2020 roku.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze