Raków gromi Florę w rewanżu [OCENY]


Mistrz Polski zdeklasował mistrza Estonii i walczy dalej o Ligę Mistrzów!

18 lipca 2023 Raków gromi Florę w rewanżu [OCENY]
Mateusz Kostrzewa / Legia.com

Raków Częstochowa powiększył rozmiary zwycięstwa w dwumeczu nad Florą Tallinn. Podopieczni Dawida Szwargi w drugim, wyjazdowym meczu pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów dołożyli trzy gole. Mistrzowie naszego kraju w dalszej fazie kwalifikacji najprawdopodobniej zmierzą się z Karabachem Agdam.


Udostępnij na Udostępnij na

„Czerwono-niebiescy” pokazali, że są wyraźnie lepsi od Estończyków. Nie możemy jednak mówić o „Medalikach” w samych superlatywach, wielu zawodników zyskało tym meczem, ale wciąż jest sporo elementów, które trzeba dopracować. Noty za wtorkowe spotkanie wystawiliśmy w skali szkolnej (1-6).

Pierwszy skład

Vladan Kovacević: 5

Wybronił jeden groźny strzał spośród czterech celnych po stronie stołecznych. Bardzo pewny w rozegraniu. Doskonale dyrygował kolegami z bloku obronnego. Bez żadnych zarzutów.

Milan Rundić: 4+

Wykonał wszystkie swoje zadania poza jednym poważnym, mało znaczącym błędem w końcówce. Umiejętnie wyczekiwał sporadycznie napierających ofensorów. Wspierał za to ofensywę, przez co pozostali mieli więcej możliwości, a także przestrzeni.

Zoran Arsenić: 5

Kapitan zespołu zaliczył fenomenalną asystę po wyprzedzeniu napastnika i odnalezieniu w szesnastce miękkim zagraniem Łukasza Zwolińskiego. Poza tym przez cały pojedynek znakomicie czytał zamiary graczy w zielonych koszulkach i nie odstępował ich na krok.

Stratos Svarnas: 3+

Widywaliśmy lepsze występy greckiego stopera. Kilka zawahań, kilka niedokładności, na szczęście piłkarz wykupiony wiosną przez Raków Częstochowa nie dał się mocniej zapamiętać z pomyłki, która miałaby swoje konsekwencje. Z każdą minutą stanowił trudniejszą przeszkodę.

Jean Carlos Silva: 4+

Nie bał się wchodzić w pojedynki, nie tylko wysoko w okolicach pola karnego rywali. Wygrywał starcia szybkościowe, nie zapominał o powrotach pod własną bramkę, choć można stwierdzić, że jak nikt jeszcze potrzebuje czasu na wejście w nowy sezon. Ale to był ten Jean Carlos z rundy wiosennej.

Skarb Kibica PKO Ekstraklasy: Raków Częstochowa – nowy nie znaczy inny

Ben Lederman: 5-

Reprezentant Polski jakiego znamy. Wiele progresywnych podań, niesamowita mobilność i doskonała współpraca z partnerami na każdej pozycji. Małą skazą na występie 23-latka były dwie niebezpieczne straty na własnej połowie po podjęciu zbyt dużego ryzyka. Takie potyczki budują „ósemkę” ekipy spod Jasnej Góry.

Giannis Papanikolaou: 4+

Dużo było środkowego pomocnika w tym meczu. Przyczynił się do wygranej walki w środku pola, skuteczny w przebitkach, jak i w stopowaniu przeciwników. Aczkolwiek były chwile, w których uwidaczniało się, że jest świeżo po urazie. Występ ukoronował przepiękną bramką zza pola karnego w okienko.

Fran Tudor: 5

Niemal wszystkie akcje ofensywne przechodziły przez prawego wahadłowego. Bił bardzo dużo dośrodkowań z głębi pola, jak i spod linii bocznej, nie wszystkie idealne, ale całe skrzydło należało do niego. Z czasem rozochocił się jeszcze mocniej i zanotował ostatnie podanie przy drugiej bramce. Tudor w pełnej krasie, mimo że mógł się jeszcze zapisać na listę strzelców.

Bartosz Nowak: 3+

Dobra gra bez piłki. Pomocny w wielu sektorach. Ustawianie się i reakcja na wydarzenia boiskowe były na naprawdę wysokim poziomie. Jednak trochę zbyt często spowalniał akcje i miał problemy z decyzyjnością.

Marcin Cebula: 4

Mocny początek drugiej dziesiątki RKS-u, czuł się swobodnie, napędzał, wypracowywał przewagę, ale w końcowych fazach nadal szwankowało wyrachowanie. Dynamika Cebuli robiła różnicę, lecz obrońcy szybko zwiększali nad nim opiekę, przez co był on wybijany z rytmu w dalszych fragmentach spotkania.

Łukasz Zwoliński: 5+

Nie bał się kontaktów, rozbijał się między obrońcami. Wychodził na pozycję, czego dowodem są zresztą dwa trafienia, które dały drużynie spokój i awans do drugiej rundy. Sęp pola karnego z szybką analizą sytuacji, nie da się ukryć, że znacznie ułatwił zadanie swojej nowej drużynie.

 

Rezerwowi

John Yeboah: 4-

Nie wszystko wychodziło skrzydłowemu, który lśnił po wejściu w pierwszym meczu w Częstochowie. Ale poza tym wykonał dobrą robotę, co potwierdza asysta przy golu dobijającym ekipę Flory Tallinn.

Vladyslav Kochergin: 4+

Zgodnie z przewidywaniami w meczu, w którym rywal zostawia dużo miejsca, odnalazł się bardzo dobrze. W większym wymiarze czasowym moglibyśmy się doczekać konkretów.

Fabian Piasecki: 4

Był głodny bramki po słabszych występach, jego zmiana zasługuje na same pochwały. Zrobił niemal wszystko to, czego oczekuje się od rezerwowego napastnika. Trafił do siatki, ale gol został nieuznany.

Deian Sorescu: 4

Korzystne minuty Rumuna na lewej stronie, na bazie obserwacji wiedział, gdzie są luki w ustawieniu Estończyków i tam próbował swoich szans. Wiele nie brakowało, aby mógł się wyróżnić większym akcentem.

Mateusz Wdowiak: 4+

Kolejna bardzo duża dawka świeżości wniesiona wraz z jego wejściem. Rzekomo przyszły piłkarz Zagłębia Lubin wykorzystał zmęczenie defensorów i pokazał parę świetnych zagrań.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze