To już 4. seria spotkań piłkarskiego Pucharu UEFA. W czwartek kilka drużyn ma szanse zapewnić sobie awans do kolejnej rundy, emocji na europejskich boiskach na pewno więc nie zabraknie.
Manchester City – Paris SG (grupa A)
W końcu od dawien dawna Manchester city zaczął „coś” grać w lidze. W Pucharze UEFA póki co zdobyli komplet punktów i prowadzą w grupie, natomiast goście mają na swoim koncie zaledwie 1 punkt i nikłe szanse na wywalczenie czegokolwiek w pojedynku z City, wzmocnionym powrotem Robinho do pełnej dyspozycji po kontuzji.
Twente – Schalke 04 (A)
Zwycięska drużyna tego meczu ma zagwarantowany awans do dalszej fazy pucharowej. Co więcej, dla Schalke 04 ewentualna przegrana oznaczałaby wyeliminowanie z dalszych rozgrywek. Walka o drugie i trzecie miejsce będzie na pewno trwała do końca, a Twente jest w o tyle dobrej sytuacji, że ma dopiero za sobą dwa mecze i gra teraz u siebie. Mecz na pewno dla obu zespołów będzie ciężki, ale gospodarzom może dać awans.
Metalist – Olympiakos (B)
Ukraińcy w składzie z Sewerynem Gancarczykiem, którego to obserwuje kilka włoskich i niemieckich drużyn, po niespodziewanym zwycięstwie przed tygodniem w Stambule zwiększyli w dużym stopniu szansę na awans z grupy, który to mogą uzyskać już przy remisie i korzystnym rezultacie drugiego spotkania.
Hertha Berlin – Galatasaray (B)
Galatasaray jest już praktycznie w kolejnej rundzie. Aby myśleć o awansie, gracze Herthy powinni ten mecz starać się za wszelką cenę wygrać, ale wcale nie będzie im łatwo, bowiem Turcy to nieobliczalny zespół.
St.Liege – Sampdoria (C)
Standard u siebie nie powinien tego meczu przegrać, ale czy wygra, w dużej mierze zależy od dyspozycji piłkarzy Sampdorii. Włosi grają ostatnio dobrą piłkę, a jeżeli przyjadą z nastawieniem na remis, Francuzom może być trudno zwyciężyć.
Sevilla – Partizan (C)
Belgrad Sevilla będzie chciała udowodnić, że potrafi dobrze grać w piłkę, a co najważniejsze, wygrywać. Partizan fatalnie rozpoczął występy w Pucharze UEFA i już teraz może zapomnieć o wyjściu z grupy. Każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy byłby tutaj wielką niespodzianką, a Sevilla przynajmniej u siebie w Pucharze UEFA gra dobrze, co pokazało zwycięstwo w poprzedniej kolejce ze Stuttgartem.
Udinese – Dynamo Zagrzeb (D)
Udine w lidze włoskiej ostatnio gra fatalnie, przegrało trzy mecze ze słabymi rywalami, zaś w Pucharze UEFA odniosło dwa zwycięstwa w dwóch meczach i ma duże szanse na awans. Dynamo z kolei we Włoszech raczej bez większych szans, choć jeśli gospodarze utrzymają formę (a raczej jej brak) z poprzedniej ligowej kolejki, wszystko może się zdarzyć.
Spartak Moskwa – NEC Nijmegen (D)
Spartak gra z najsłabszym zespołem w grupie. Rosjanie, jeśli wygrają, mogą zapewnić sobie awans do kolejnej rundy. Jeśli dodać, że w Rosji nikomu nie gra się łatwo, a warunki pogodowe są bardzo trudne dla drużyn przyjezdnych, to powinno to być największym argumentem przemawiającym za wygraną gospodarzy. Kolejnym jest to, że w przypadku przegranej w tym meczu, a wygranej Dynama, piłkarze z Moskwy mogliby pożegnać się z pucharami.










