Prezes Bayernu Monachium, Karl-Heinz Rummenigge, na łamach „Bayern Magazin” wystosował kilka słów przed dzisiejszym spotkaniem Ligi Mistrzów z Realem Madryt.
Drodzy członkowie i fani Bayernu Monachium,
We wtorek rozpoczyna się nasze największe marzenie, marzenie, które wszyscy dzielimy, czyli awans do finału Ligi Mistrzów na Allianz Arena. Dotarcie do półfinału jest olbrzymim sukcesem. Bayern Monachium jest w czwórce najlepszych drużyn w Europie – nie możemy brać czegoś takiego za pewnik.
Oczywiście, chcemy tworzyć piłkarską historię i stać się pierwszym klubem, który awansuje do finału Ligi Mistrzów na własnym stadionie. Ale zdajemy sobie również sprawę z tego, jak trudny pojedynek czeka nas z Realem Madryt. Mierzymy się z dwoma najlepszymi drużynami na świecie, które przewodzą najsilniejszej lidze, z której wywodzi się piątka półfinalistów rozgrywek europejskich.
Cały świat słusznie zachwyca się Barceloną, jej gwiazdami pokroju Messiego, Iniesty i Xaviego, ale która drużyna jest liderem w La Liga? Real Madryt! Jose Mourinho znowu odniósł sukces, tworząc zdyscyplinowaną i zorientowaną na zdobywanie tytułów drużynę, składającą się z fantastycznych indywidualności. To trudne zadanie!
Real Madryt wydaje się faworytem, ale z naszymi umiejętnościami, naszym duchem walki i wolą zwycięstwa mamy szansę. Potrzebujemy dwóch dni, w których wszystko bardzo dobrze wykonamy, ponieważ jeśli damy z siebie sto procent, mamy szansę. Cała Hiszpania już marzy o zobaczeniu El Clasico w Monachium. Jednak dwa wielkie bawarskie wieczory mogą sprawić, że to Bayern zagra w Klasyku.
El sueno sigue vivo. Marzenie nadal trwa!
Z najcieplejszymi pozdrowieniami,
Karl-Heinz Rummenigge,
prezes Rady Nadzorczej FC Bayern Monachium










