Za nami drugi dzień piłkarskich mistrzostw świata. Oto podsumowanie najistotniejszych i najciekawszych informacji z drugiego dnia mundialu.
1. Pierwszy polski akcent
Wczoraj wspominaliśmy o tym, że polscy sędziowie będą prowadzić spotkanie Argentyny z Islandią. Miał to być pierwszy polski akcent na mundialu, ale jak się okazało, zobaczyliśmy go szybciej. Na meczu Urugwaj – Egipt jednym z sędziów asystentów VAR był Paweł Gil. Akurat w tym spotkaniu nie miał za dużo do roboty.
2. Poszukiwania lidera
Pierwszy mecz drugiego dnia nie był porywającym widowiskiem. Na boisku przebywali Edinson Cavani oraz Luis Suarez, ale realizator spotkania najczęściej spoglądał na ławkę rezerwowych Egiptu. Na niej siedział obchodzący 26. urodziny Mohamed Salah, który niby miał być gotowy w 100% na pojedynek z Urugwajem. Niestety nie zobaczyliśmy choćby przez minutę zawodnika Liverpoolu na boisku, ale za to na Twitterze i na ekranach telewizorów było go pełno. Oczywiście nie zapomniano zaśpiewać jubilatowi.
3. Dzień symulacji
Jak wyżej wspominaliśmy, mecz Urugwaju z Egiptem stał na przeciętnym poziomie. Dopiero w samej końcówce udało się „Celeste” zdobyć bramkę. Strzelił ją środkowy obrońca Jose Gimenez. Napastnicy ekipy z Ameryki Południowej nie potrafili tego dnia znaleźć się na liście strzelców, ale Luis Suarez wpadł na inny pomysł, by zapamiętać jego mecz.










