We wczorajszym spotkaniu Bayern, który przez niecałą godzinę grał w przewadze jednego zawodnika, zremisował z Valencią 1:1. Ze swojej gry nie są zadowoleni ani zawodnicy, ani Karl-Heinz Rummenigge.
– Wynik może w pewnym stopniu zadowalać, ale gra w ogóle nie – powiedział po meczu Karl-Heinz Rummenigge. – Już mecz z Nürnberg [1:1 – przyp. red.] mi się nie podobał. Musimy znowu wrzucić wyższy bieg i dodać więcej gazu.
Kiedy w 34. minucie Antonio Barragan zobaczył drugą żółtą i w efekcie czerwoną kartkę, wydawało się, że Bayern zacznie dominować na Estadio Mestalla. Stało się wręcz odwrotnie i to „Bawarczycy” często musieli się bronić przed atakami gospodarzy.
– Po prostu stworzyliśmy za mało szans, ponieważ nasze tempo było za słabe i byliśmy za mało agresywni – powiedział Toni Kroos. – To irytujące, że nie wygraliśmy – dodał Thomas Müller. – To nie jest gra, z której możemy się cieszyć. Jeśli nadal będziemy się prezentować tak przeciętnie, to nawet zdobycie mistrzostwa nie będzie spacerkiem, jak wielu uważa.
Teraz Bayern czeka bardzo ważny mecz w lidze przeciwko Hannoverowi 96. Jest to dobra okazja do przełamania i powrotu na ścieżkę zwycięstw.
– Hannover jest bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem – przestrzega przed lekceważeniem rywala Philipp Lahm. – Dla nas aż do Bożego Narodzenia każdy mecz będzie bardzo ważny. Chcemy utrzymać pierwsze miejsce zarówno w Lidze Mistrzów, jak i Bundeslidze.









