Przed towarzyskim spotkaniem reprezentacji Włoch z Irlandią selekcjoner „Squadra Azurra”, Cesare Prandelli, wypowiadał się w samych superlatywach o opiekunie Irlandczyków, Giovannim Trapatonnim. Włoch przekonywał, iż to właśnie Trapatonniemu zawdzięcza to, że może być trenerem.
– Pewnego dnia powiedział mi, że w przyszłości będziemy pełnić ważne role w futbolu. Nie pomylił się. Zawsze uważałem go za ciekawą osobę, nieosiągalną dla wielu. To żywa legenda. W ciągu sześciu lat wspólnego pobytu w Juventusie nauczył mnie bardzo dużo. Jego wszystkie lekcje pozwoliły mi być trenerem – mówił o koledze po fachu Cesare Prandelli.
Trener mistrzów świata z 2006 roku podczas spotkania z dziennikarzami dość nieoczekiwanie wypowiedział się także na temat Alessandro Del Piero oraz Francesco Tottiego. Selekcjoner dał jasno do zrozumienia, że jeśli obaj piłkarze utrzymają w najbliższym sezonie formę, to mogą liczyć na powrót do kadry. – Jeśli awansujemy, a forma Alessandro Del Piero będzie wciąż na wysokim poziomie, będę brał go pod uwagę, także przy powołaniach na mistrzostwa. To samo tyczy się również Tottiego – zakończył trener.









