Po katastrofalnym wrześniowym zgrupowaniu „Biało-czerwoni” jak tlenu potrzebowali zwycięstwa nad Wyspami Owczymi. Dużo było znaków zapytania przed tym spotkaniem, niepewności dodawał również fakt, że przed selekcjonerskim debiutem stał Michał Probierz. Polacy bez większych problemów uporali się z Farerami i podtrzymali swoje szanse na bezpośredni awans na Euro 2024. Zapraszamy na pomeczowe oceny, które wystawiliśmy w skali szkolnej.
Wojciech Szczęsny (3)
Bezrobotny. Wyglądało jednak na to, że Wojtkowi niekoniecznie służyła dziś murawa. Dużo czasu zajmowało mu przyjmowanie i poprawianie futbolówki, jego długie piłki również nie były zbyt celne.
Jakub Kiwior (2+)
W jego grze było widać, że tym, czego mu brakuje w tym sezonie, są przede wszystkim minuty. Strasznie niepewny zarówno w wyprowadzaniu piłki, jak i destrukcji akcji rywali. Kubo, nie oszukujmy się, dzisiaj chłopak z Serie C wyglądał o niebo lepiej niż ty.
Patryk Peda (5)
Debiut w dorosłej reprezentacji, być może symbol jej nowego otwarcia. Już samo powołanie budziło wiele kontrowersji, nie mówiąc nawet o możliwości gry od pierwszej minuty. W jego grze może i było widać dużą dawkę asekuracji, nie podejmował zbyt dużo ryzyka, natomiast bardzo dobrze wyglądał w bezpośrednich pojedynkach. Zaliczył bardzo ważną interwencję po stałym fragmencie Farerów, gdy wybijał piłkę praktycznie z linii bramkowej. Gdy porównamy go z partnerami z bloku obrony, Peda wyglądał, jakby grał w tej kadrze najdłużej.
Tomasz Kędziora (2+)
Kędziora nie jest w tej kadrze od dziś, a wypadł blado na tle młodszego kolegi z Serie C. Dużo gry na alibi, występ na poziomie Jakuba Kiwiora.
Przemysław Frankowski (4+)
Gracz RC Lens często próbował podłączać się do akcji ofensywnych, niewiele jednak z tego wychodziło. Niezwykle aktywny na przestrzeni całego spotkania, co przypieczętował ładną asystą przy trafieniu Adama Buksy.
Bartosz Slisz (3)
Tworząc duet środkowych pomocników wraz z Patrykiem Dziczkiem, wnosili mało kreatywności w szeregi „Biało-czerwonych”. Podobnie jak po jego partnerze można oczekiwać ciut więcej, szczególnie w meczu przeciwko Wyspom Owczym.
Patryk Dziczek (3)
Debiut zawodnika Piasta Gliwice w reprezentacji. Występ bez błysku, ale też bez większych zarzutów.
Matty Cash (2)
Ciało obce w reprezentacji Polski w dzisiejszym meczu. Od zawodnika, który prezentuje niezły poziom na boiskach Premier League, można oczekiwać zdecydowanie więcej. Mało go było w ofensywie, niewiele wniósł do gry „Biało-czerwonych”. Po niespełna godzinie zmieniony przez Pawła Wszołka.
Piotr Zieliński (5)
Pod nieobecność na zgrupowaniu Roberta Lewandowskiego to on przejął opaskę kapitańską. Ta mu absolutnie nie ciążyła. Zaliczył asystę przy pierwszym golu, dobrze rozprowadzał piłkę, jego współpraca z Sebastianem Szymańskim mogła cieszyć oko. Do takiego poziomu „Zielu” przyzwyczaił nas, grając w Napoli, tego samego oczekujemy po jego grze w reprezentacji Polski.











