W przeszłości w holenderskiej Eredivisie grało wielu polskich piłkarzy, którzy stanowili o sile swoich klubów. Warto przytoczyć takie nazwiska, jak: Jerzy Dudek, Tomasz Rząsa, Andrzej Niedzielan czy Arkadiusz Radomski. Po ich odejściu do Holandii trafiali inni. Następuje swego rodzaju wymiana „polskiej kolonii” w Eredivisie. Obecnie mamy pięciu Polaków, których przedstawimy w niniejszym artykule.1. Arkadiusz Milik (Ajax Amsterdam)
Ajax Amsterdam jest pierwszym zagranicznym klubem, w którym Arek Milik ma pewne miejsce w podstawowym składzie. Na pewno jest to po części spowodowane tym, że w kadrze wicemistrzów Holandii nie ma żadnej konkurencji dla Polaka. Jednak z całą pewnością można stwierdzić, że liczby bronią Arka. Napastnik trafił do Amsterdamu w lipcu 2014 roku na zasadzie wypożyczenia z Bayeru Leverkusen. W swoim pierwszym sezonie grał dla Ajaksu w 34 spotkaniach, strzelając 23 gole i zaliczając 10 asyst. Trzeba przyznać, że takie statystyki wyglądają imponująco.

Milik z miejsca uzyskał sympatię zarówno kolegów z zespołu, jak i kibiców. Na boisku od początku imponował wolą walki, niezłą techniką i przede wszystkim wykończeniem akcji. Holenderscy dziennikarze zachwycali się tym, jak snajper operuje lewą nogą. Włodarze Ajaksu nie zastanawiali się długo i postanowili wykupić Arka z Leverkusen. W obecnym sezonie Polak przeplata dobre mecze bardzo przeciętnymi. Należy powiedzieć, że nigdy nie przestaje walczyć na boisku. Właśnie niesamowita ambicja sprawia, że mimo niezbyt dobrych występów wciąż ma uznanie w oczach trenera Franka De Boera.
Po meczu sparingowym z HSV, w którym Arek dwukrotnie trafiał do siatki, menedżer „Joden” powiedział: – Byłem z niego bardzo zadowolony. Arek był wszędzie, był wojowniczy i potrafił przetrzymać piłkę. Wiele podobnych zdań można usłyszeć po meczach ligowych. W obecnej kampanii rozegrał łącznie 26 spotkań, w których strzelił 11 goli i zaliczył identyczną liczbę asyst. Koledzy z zespołu chwalą go, mówiąc : – On nie tylko strzela gole. Jak widać, w zespole Ajaksu Amsterdam polski napastnik wypłynął na szerokie wody. Już teraz zainteresowanie jego osobą wyrażają kluby z silniejszych lig. Wartość rynkowa Polaka oscyluje na poziomie około 7 milionów euro, co nie byłoby zbyt wygórowaną kwotą dla ekip np. z angielskiej Premier League.
https://youtu.be/4aF2r_cWl7U
2. Wojciech Golla (NEC Nijmegen)
24-letni obrońca latem 2015 roku zamienił Pogoń Szczecin na N.E.C Nijmegen. Na wstępie należy pogratulować Wojtkowi podejścia do własnej kariery. Jak sam przyznawał, miał oferty z lig wschodnich, gdzie mógłby zarobić zdecydowanie więcej pieniędzy. Zdecydował się jednak na przejście do beniaminka holenderskiej Eredivisie, mówiąc: – Tak też się stało. Polak wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, gdzie na środku obrony gra obok Rensa van Eijdena. Kibice w Nijmegen ocenili transfer Polaka jako najlepszy od lat.












