Na Camp Nou Barcelona bez większych problemów ograła Szachtar Donieck aż 5:1. Świetne zawody rozegrał Andres Iniesta, który zdobył bramkę oraz asystował przy trafieniu Alvesa. Dla gości honorowe trafienie zaliczył Rakicki.
Pierwsza akcja meczu należała do Szachtara. Wydawało się, że Ukraińcy nie przyjechali na Camp Nou tylko się bronić. Jednak już pierwszy atak Barcelony okazał się zabójczo skuteczny. Dwójkową akcję przeprowadzili Messi z Iniestą i pomocnik reprezentacji Hiszpanii umieścił piłkę w siatce. Po zdobyciu gola „Blaugrana” mogła spokojnie grać swoją piłkę. W 7. minucie groźnym rajdem popisał się William, ale Valdes nie dał się zaskoczyć. Mecz od początku toczył się w szybkim tempie, widowisko mogło się podobać. Oba zespoły starały się grać pressingiem, uniemożliwiając rywalowi skuteczne rozgrywanie piłki. Lepiej w tym wszystkim odnajdywali się gospodarze.

11. minuta przyniosła bardzo groźną kontrę piłkarzy z Doniecka. Niestety, podopieczni Lucescu pogubili się w tej sytuacji. 60 sekund później kapitalną okazję miał Luiz Adriano, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderzył obok. Chwilę później znów zaatakowali Ukraińcy. Victor Valdes został zmuszony do interwencji przed polem karnym, co próbował wykorzystać William, ale zabrakło precyzji. W odpowiedzi indywidualną akcją popisał się Messi, którego w ostatniej chwili zablokowali obrońcy. Barcelona nie grała zbyt pewnie w defensywie, Ukraińcy zbyt łatwo dochodzili do sytuacji strzeleckich.
W 17. minucie gospodarze mieli rzut wolny z dogodnego miejsca. Do piłki podszedł Leo Messi i minimalnie przestrzelił. Kilka chwili później ponownie przypomniał o sobie reprezentant Argentyny, ale przegrał pojedynek z Piatowem. Na boisku nie brakowało walki, nikt nie cofał nogi, oba zespoły wiedziały, o co grają. Aktywny na prawej stronie był Dani Alves, który do spółki z Messim szukał drugiej bramki dla Barcelony. Strzału z dystansu spróbował David Villa, ale tym razem Hiszpan nie popisał się precyzją. Tymczasem następną kontrę przeprowadził Szachtar, ale efektownie Douglasa zablokował Busquets. Kolejnych strzałów szukał Villa, ale na posterunku był Piatow.
W 34. minucie Barcelona zdobyła drugą bramkę. Fenomenalnym podaniem za plecy obrońców popisał się Iniesta, do futbolówki dopadł Alves, który minął bezradnego Piatowa i umieścił piłkę w siatce. Wynik może nie do końca odzwierciedlał to, co się działo na boisku, ale w futbolu nie wystarczy tylko stwarzać sytuacje podbramkowe, trzeba je jeszcze wykorzystywać. Szachtar próbował odpowiedzieć, jednak ataki gości nie były już tak groźne jak na początku spotkania. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. Do przerwy Barcelona prowadziła na Camp Nou z Szachtarem Donieck 2:0.












